Wykaz stopni SS
Skopiowane z Wikipedii.
Od siebie dodam, że te same stopnie miała tajna policja (gestapo) III Rzeszy w czasie drugiej wojny światowej.
Korpus szeregowych
* SS-Schütze (szeregowiec w Waffen-SS) albo SS-Mann (szeregowiec w Allgemeine SS)
* SS-Oberschütze (starszy szeregowy w Waffen-SS)
* SS-Sturmmann (kapral )
* SS-Rottenführer (starszy kapral)
Korpus podoficerów
* SS-Unterscharführer (plutonowy)
* SS-Scharführer (starszy plutonowy/młodszy sierżant)
* SS-Oberscharführer (sierżant)
* SS-Hauptscharführer (starszy sierżant)
* SS-Sturmscharführer (sierżant sztabowy)
Korpus oficerów
* SS-Untersturmführer (podporucznik)
* SS-Obersturmführer (porucznik)
* SS-Hauptsturmführer (kapitan)
* SS-Sturmbannführer (major)
* SS-Obersturmbannführer (podpułkownik)
* SS-Standartenführer (pułkownik)
* SS-Oberführer (brygadier)
Generałowie
* SS-Brigadeführer (generał brygady/generał major)
* SS-Gruppenführer (generał dywizji/generał porucznik)
* SS-Obergruppenführer (generał broni/generał piechoty, artylerii, itp.)
* SS-Oberstgruppenführer (generał armii/generał pułkownik)
* SS-Reichsführer (marszałek polny)
Wczoraj, w programie Tomasza Lisa wystąpiła Pani Hanna Gronkowiec Waltz, prezydent Warszawy. Ponoć jest profesorem prawa, więc historię winna znać, bo przecież, o ile pamiętam, gdy zdawało się na Wydział Prawa UJ, to trzeba było zaliczyć egzamin z historii. Wiem jak było w Krakowie, a Pani Prezydent studiowała na UW, a ja nie wiem jak to było za moich czasów w Warszawie, ale sądzę, że egzamin wstępny z historii też był obowiązkowym na tamtejszym uniwersytecie.
To tak tytułem wstępu do mojej opowieści, którą niebawem tu zobaczycie.
Przypominam, że ten blog jest księgą osób i postaci zmyślonych (jak u Borgesa), więc nie wiem nic o istnieniu światów równoległych do treści, które są tu poruszane.
proces7
Czy to oznacza, że w końcu się za siebie wziąłeś?
mKyo
Marzec 24, 2010 at 11:30 pm
Hm, rzeczywiście, kiedy obiecuje się obecność w świecie wirtualnym, oznacza to “wzięcie się za siebie”?
Pisz, Procesie pisz, tu nie chodzi tylko o Ciebie, ale o te wygłodzone co przychodzą tu w poszukiwaniu Twych literek. Sam se wyhodowałeś.
kawa3603
Marzec 25, 2010 at 8:11 am
No właśnie, nie rozumiem, co znaczy “wziąć się za siebie” w kontekście bloga.
Sądzę, że mogłoby to oznaczać skasowanie blogów i zajęcie się życiem.
procesVII
Marzec 25, 2010 at 8:44 am
Skasowanie blogów, czyli śmierć wirtualna…
No to jest wyzwanie, no jest.
Życie stoi otworem:)
inja.easy.itd1.inc
Marzec 25, 2010 at 9:21 am
A jak stoi to źle?
kawa3603
Marzec 25, 2010 at 1:55 pm
“A jak stoi to źle?”
Jak stoi permanentnie to znaczy ze jest paraliz.
To jest bardzo zle!
Inspektor Lesny
Marzec 25, 2010 at 2:27 pm
No właśnie, nie rozumiem, co znaczy “wziąć się za siebie” w kontekście bloga.
Nie w kontekście bloga, tylko w kontekście Twojej “opowieści, którą niebawem tu zobaczycie”. Myślałam, że załapiesz.
mKyo
Marzec 25, 2010 at 5:07 pm
Dzien dobry
“Tomasza Lisa wystąpiła Pani Hanna Gronkowiec Waltz, prezydent”
To kiedy bedzie o pani Gronkowcu, Procesie?
Ba nie moge sie doczekac.
Pamietaj tylko, ze Gronkowca warszawiacy SAMI I DOBROWOLNIE sobie wybrali na prezydenta. Wybory, choc nie dawaly specjalnie duzo do wyboru, nie byly sfalszowane…
Inspektor Lesny
Marzec 27, 2010 at 10:54 am
Widzisz Proces ja też ostatnio nie domagam i nie potrafię “wziąć się za siebie”, widzę że nasze barometry reagują nadzwyczaj podobnie, nic mnie nie cieszy, mam jakąś dziwną apatię, a przecież wiosna, Święta i niby nie mam powodów do smutku, a to jednak siedzi gdzieś głęboko we mnie, chciałabym się uwolnić od tej melancholii, huśtawki uczuć, choć ostatnio z przewagą i dominacją pesymizmu, a przede wszystkim od tej niemocy twórczej, eh gdzie ta moja radość i chęć do życia…pozdrawiam ciepło
Farida82
Kwiecień 4, 2010 at 7:59 am
Wesołych Świąt Wielkanocnych, Procesie :)
Kartka
georgeeliot
Kwiecień 4, 2010 at 1:24 pm