Mistrzowie Cenzury
Byłbym całkiem zapomniał przedstawić wyniki sondy, którą zaproponowałem już ponad miesiąc temu na tym moim wirtualnym zadupiu.
Mnie one nie zaskoczyły, no może troszkę:

Zdecydowanym liderem został Ols, ale sami wiecie ile on wyrządził szkód blogoprzestrzeni. Bo wiem ten administrator należy do tak zwanych gorliwych, zarządzających platformą. Dzięki niemu, jego polityce promocyjnej i cenzorskiej, ranking Bloksa wygląda jak wygląda i porządni, wartościowi ludzie czują obciach pisząc na gazetowej platformie. Owszem, piszą tam dziennikarze albo znani ludzie, ale za pieniądze. Blogowanie należy do obowiązków dziennikarzy Gazety Wyborczej. Poza tym muszą się jakoś promować w tych kiepskich dla medialnego papieru czasach.
W skrócie wygląda to tak: Agora ładuje pieniądze w Blox.pl, a oni je – niczym rządowe dotacje – marnotrawią. Wiadomo, że jeśli wskazuje mu się słabe punkty i błędy, to banuje niesfornych demonstrantów. Ma tam szereg dupolizów, którzy owszem, spoufalają się z Żandarmerią Bloksową.
Co do Siwej, to największa porażka forum Gazety, pod jej rządami, pewnego pięknego dnia, padnie to wszystko w diabły. Bo jakże policjant może być w społeczności najważniejszy? Czasy Dzikiego Zachodu minęły, szeryf nie jest centralną postacią miasteczka. Jest mściwa, ktoś kto raz ją – albo jej kota – urazi, ma przewalone, będzie skrupulatnie kasować jego każdy list. Ona, podobnie jak Ols, uważa się za tępiciela trolli, że za pomocą systematycznego i upierdliwego kasowania zniechęci kogoś do pisania. Zniechęci, ale tam. U niej. Bo ona uważa, ze forum to jej dom i jest tam u siebie, a jak komuś nie podoba się Siwa i jej kot, niech spada.
Pominę już układy i układziki, które są tam widoczne jak na dłoni. Wspieranie koleżków, układzików i promowanie własnego towarzystwa wzajemnej adoracji. Co de facto prowadzi do skubania Agory. Ale cóż… Nie moje małpy, nie mój cyrk.
“Plonk” Orliński ma swój blog, wolno mu banować i kasować. To jego sposób na dyskusję. Problem w tym, że ludzie często trafiają do niego z linków umieszczonych w Gazeta.pl, również jedynki, którymi naszpikowany jest cały portal. To może zrażać i wystawiać złe świadectwo wszystkim dziennikarzom Gazety Wyborczej. Ma tam owszem u siebie paru lanserów, którzy zmieniają od czasu do czasu loginy.
Weźmy sytuacje: Ktoś wchodzi z linka z jedynki, zostawia komentarz na WO, a w odpowiedzi zostaje nazwany: korwinistą, czytelnikiem Psychiatryka, trollem. A delikwent być może jest pierwszy raz w ogóle na jakimkolwiek blogu. I myśli sobie tak ten zabanowany w środku dyskusji: Racja Wyborczej leży w znacznej mierze w cenzurze. Wniosek: GW łże. Gdyby pisał blogasek pod pseudonimem i nie łasił się na wysoki ranking czy popularność płynącą z tego, że już jest znany oraz z faktu, że Gazeta nachalnie go promuje, sprawa wyglądałaby inaczej. Tylko czy wtedy zmieściłby się w top1000?
Giwi czyli Eela to jedna wielka pomyłka, administratorka forum “Kraj”. Podlizywała się, właziła w tyłki administracji, dali jej uprawnienia. I dyskutują sobie tam o Żydach, bo – jak wszyscy wiemy – Izrael to centralny punkt Świata, a mniejszość żydowska w Polsce to nasz najistotniejszy problem. Synagogi są budowane nad Wisłą szybciej niż hipermarkety.
Giwi zawsze biegała po forach, blogach, by chronić dobrego imienia administracji Gazety. Dostała za to władzę oraz otrzymywała częste promocje jej blogaska na jedynce. Można ją łatwo przekupić gadżetami, na które jest łasa jak kotek Siwej na głaskanie szorstkich i brutalnych łapsk cenzora.
Evita_duarte i forum “Feminizm” to kilka osób zmieniających loginy i wykopujących wszystkich, którzy nie kręcą się w tej ich pseudofeministycznej katarynce. Obciach dla prawdziwych, polskich feministek.
Najmniej banuje Kominek. Jego czytelnicy – na całe szczęście – tu nie docierają. Oglądaczy i klikaczy ma sporo, promowała go Gazeta, ma sporo gołych bab, jest wulgarny, więc przyciąga, ale głównie wyszukiwarki. Ma tam paru bojowników, którzy go wklinują w kafejkach, w przeróżnych komputerach, stąd ma masę wejść. I wszystkim się zdaje, że to jakiś fenomen. Mam kilka kont na Onecie, wszędzie był kominkowy spam w stylu: zobacz jaki ten gość kontrowersyjny i wulgarny i link do niego. Kominek to sztandar Bloksa, jego hymn wraz z gównianymi prawdami dla nastolatków. A pomyśleć, że na Bloksie nabijają się z Onetu, że to platforma dla słodkich nastolatek i kur domowych.
Na Bloksie ranking jest konserwatywny, nie tak jak tu – na WordPressie – dynamiczny. Poza tym, tu poleciałby z top100 za rozebrane fotki. I zostałby sklasyfikowany “dla dorosłych”. Tam jest cenny, więc pozwalają mu na wiele więcej niż innym.
Wirtualne pały nie spodobały się tamtejszym administratorom, poleciały serie donosów, nawet WordPress zablokował mi konto. Ale dzięki temu dowiedziałem się sporo o donoszeniu, o schematach w platformach blogowych. I zrozumiałem, że to oni mają problem, nie ja. Skoro ja i grupa moich znajomych, ludzi na niezgorszym, może nawet przeciętnym, poziomie intelektualnym, nie ma ochoty tam pisać i czuje żenadę, to raczej oni powinni coś zmienić, nie ja. Choć najpewniej oni żyją w poczuciu, że pozbyli się trolli, a teraz w spokoju i harmonii mogą wygrzewać się przy kominku i naśmiewać z fotek wykradzionych z Naszej Klasy. I wymieniać się kurtuazyjnie linkami, zupełnie jak na jakimś rodzinnym spotkaniu u cioci na imieninach.
proces7
Ols zasłużenie znalazł się na pierwszym miejscu, zaraz za nim Siwa. Chociaż ta druga wydaje mi się marionetką, kimś kto robi co usłyszał, że powinien. Pozostali są dla mnie mdli i bez wyrazu. Taka masa, na którą nawet nie chce się spojrzeć. Na dwoje pierwszych zaś, spogląda się, z politowaniem…
O poziomie intelektualnym nie trzeba dyskutować, on po prostu jest u jednych, a u innych go brak.
kawa3603
kwiecień 28, 2009 at 9:47 pm
Nie, no sorki, Kominek potrafi intrygować, ale zupełnie o nim zapomniałam. ;)
kawa3603
kwiecień 28, 2009 at 9:49 pm
Chyba nigdy żadnego z nich nie czytałam, a jeśli nawet – to nie wzbudził mojego zainteresowania.
defendo
kwiecień 29, 2009 at 1:08 am
No że też zapomniałem, Kominek faktycznie intryguje kury, Kawciu. Tak jak Jolka Rutowicz intryguje facetów.
Och Defendo, uwierz mi, niewiele straciłaś, ale przynajmniej dwoje z nich Cię banowało i kasowało Twoje listy.
procesVII
kwiecień 29, 2009 at 11:41 am
Defendo,
moim zdaniem straciłaś sporo – parę razy natknęłam się na siwe kotki – wrażenie niezapomniane.
A Kominka zdarza mi się czytać, jak również pisać na Bloxie. Nie czułam żenady z tego powodu, bo ksywki Ols, Siwa czy Eela poznałam tutaj. I przyznam szczerze, że nadal jest to dla mnie problem nieco abstrakcyjny. Mnie nikt na Bloxie nie kasował (inna sprawa, że na forach się nie udzielam). Więc w sumie chyba współistnieję z Bloxem bezkonfliktowo – nie promują ale nie gnoją. A ja sobie po prostu piszę.
Obciach?
Ama
kwiecień 29, 2009 at 11:55 am
Obciach?
Obciach na sto świńskich zagrypionych ryjów.
Skoro się nie udzielasz, to jak chcesz, żeby Cię kasowali? Mnie skasowali Cyca, bo zagrażałem w rankingu Kominkowi. Dwa tygodnie i bym go zdetronizował. Kominek jest pewny, zna się z nimi, rozmawiał w jakimś radiu z Olsem. Nie wyskoczy im z głupotą. Cyc był nieobliczalny.
procesVII
kwiecień 29, 2009 at 12:46 pm
No dobrze, ze wszystkim się z gadzam. A z co lepszymi fragmentami to się nawet i nie zgadzam.
Ale może czas na kolejny krok – co uważasz warto zrobić na tę okoliczność? W sumie, dziadowski plan jest lepszy niz bez-plan.
Oczywiście jesli nie zakladamy, że twój nie plan polega wylacznie na okresowym dokarmianiu wyselekcjonowanej publiczności, która reaguje ślinotokiem na każdy post z narzekaniami, hahaha…
hlb
kwiecień 29, 2009 at 1:26 pm
*…twój plan nie polega…
hlb
kwiecień 29, 2009 at 1:27 pm
Na forum mnie banowali; gorzej – zamknęli forum, na którym pisałam.
Administracja to nie Urząd Cenzury. Zgoda – ewidentne łamanie prawa powinno być jakoś karane, ale jeśli każdy autor wypowiedzi odpowiada za jej treść – to po diabła w nią wnikać?
Zachowania osób pełniących funkcje publiczne mogą być krytykowane, to norma. Jeśli uważam, ze jakiś urzędnik jest niekompetentny, to on nie ma prawa skasować moich uwag, ale jego przełożony powinien je rozpatrzyć.
Może je też zlekceważyć, oczywiście, ale musi liczyć się z tym, ze to pogarsza jakość pracy administracji.
defendo
kwiecień 29, 2009 at 2:24 pm
Zaczynam podejrzewać Szanownego Pana Redaktora o kryptoreklamę bloxa.
trzykrzyzyki
kwiecień 29, 2009 at 3:37 pm
Nie pisz już Proces o tych ludziach. Szkoda Twoich “newr”… Wspomniałam u siebie tylko dwa razy o WO, i żałuję. Facet nie zasługuje na nadmiar uwagi.
jolienne
kwiecień 29, 2009 at 5:37 pm
No, ale on mnie nie intryguje… :D
Nieporuszanie problemów niestety nie prowadzi automatycznie do ich rozwiązania, Moon. Trzeba pisać, aby inni choćby dostrzegli problem. :)
winnata
kwiecień 29, 2009 at 6:36 pm
Niestety coraz mniej osób dostrzega ten problem i to jest niepokojące a proces pisze o tym już od bardzo dawna. Dziwi mnie brak szerszego zainteresowania. Przecież gdyby więcej użytkowników odezwało się na forum to coś musiałoby się w końcu zmienić.
john spartan
kwiecień 29, 2009 at 9:07 pm
Ależ ja nie mam najmniejszego zamiaru rozwiązywać problemów jakichkolwiek portali. Tak sobie psioczę, bo nie mam nic lepszego do roboty.
Oczywiście doskonale wiem jakie wyjścia są najsensowniejsze, ale o czym bym wtedy pisał? Rozwiązań im nie podam, bo to już kosztuje, a ja jestem cholernie drogi. Nie stać ich na mnie.
procesVII
kwiecień 29, 2009 at 10:03 pm
Johnie – wtedy admini forum musieliby usuwać więcej postów. Po diabła się wysilać? pisać poprawnie po polsku, dowcipnie, złośliwie, ironicznie – skoro i tak tekst zostanie wystrzelony w kosmos?
defendo
kwiecień 29, 2009 at 11:23 pm
Po diabła pisaliśmy “Zawróconych w Czacie”, skoro jakaś sfrustrowana paniusia z kotkiem nam je jednym kliknięciem zamknęła?
Niech nie oszukują ludzi i niech nie reklamują forów: “twoje forum”. Bo to co piszesz, to co dyskutujesz na blogach w Bloksie nie jest “twoje”. Wszystko tam jest kurewsko oddalone od jakiegokolwiek “moje”.
procesVII
kwiecień 30, 2009 at 8:19 pm
“Ależ ja nie mam najmniejszego zamiaru rozwiązywać problemów jakichkolwiek portali. Tak sobie psioczę, bo nie mam nic lepszego do roboty.”
Wcale nie musisz robić więcej. Tylko dlaczego miałbyś nie psioczyć? Masz chęć, sprawa jest słuszna, a temat warty poruszania. Choćby po to, aby nie czuli się zbyt pewni w swej bezkarności.
“Niech nie oszukują ludzi i niech nie reklamują forów: “twoje forum”.”
Otóż to…
winnata
kwiecień 30, 2009 at 11:43 pm
Dotyczy: “Po diabła pisaliśmy…”
Bardzo celne spostrzezenie. Dawniej mozna bylo wziasc dluto i mlot i wyryc swe mysli w skale. Ale dzis wszystkie skaly jak nie sa prywatne to komunalne, gminne albo panstwowe. No nie wiem.
Inspektor Lesny
maj 1, 2009 at 8:53 pm
Skały nie wysyłają zaproszeń typu: załóż swoje forum, wyraź się albo tu się dobrze pisze.
procesVII
maj 1, 2009 at 10:35 pm