Cyc – zapluty karzeł reakcji
Sprawy mają się poważnie, Cyc jest już ósmy dzień w Dziale Prawnym Agory S.A. Smutno mi się robi, kiedy sobie myślę, że prawnicy z jakiejś kancelarii prawnej miętolą tam naszego Cyca. Na pewno wychudł, biedaczek. Nie dostałem żadnej informacji jak dotychczas, widocznie sprawy są bardzo poważne. Jakieś poważne naruszenia i być może wielu z nas, a ja już na pewno, pójdzie siedzieć.
Pisaliśmy sobie tak niefrasobliwie, licząc na to, że odwiedzają nas tylko przypadkowi czytelnicy z Google Image Malezja, ale tak nie było, byliśmy ważnym ośrodkiem opiniotwórczym. Czy tego chcieliśmy czy nie. Peryferyjnego, nic nieznaczącego blogaska by nie zamykali.
Siedzą i oglądają Cyca, z jednej, z drugiej strony, bo naruszał. Naruszał skurczybyk, a my narobiliśmy problemów.
Przemyślałem to i wiecie co? Oni chyba mają rację. Bo w sieci to nie jest tak, że można pisać co się chce. Już dawno powinno się ukrócić ten proceder podawania nieprawdziwych informacji.
Poza tym – rzecz najważniejsza – Agora i jej Blox.pl są u siebie, a my byliśmy tam tylko gośćmi, użytkownikami, którzy korzystali za darmo z usługi! A darowanemu olsowi o siwej maści się w zęby nie zagląda!
Są w sieci usługi jak Nasza Klasa, platformy blogowe, fora dyskusyjne i dostajecie do nich dostęp za darmo! To powiedzcie mi jak można krytykować kogoś, kto daje wam darmową usługę?
Nikt nie jest na tyle bezczelny, jak byłem ja, żeby na przykład krytykować programy Polsatu czy Naszą Klasę, a przy tym korzystać z ich dobrodziejstw. I chyba naturalnym będzie, jeśli wszystkie konta ludzi, nieprzychylnie wypowiadających się o danym, darmowym serwisie, będą usuwane.
I tak de facto jest: wyjedziesz do pracy w Anglii, nie podoba ci się, że mają królową i jeżdżą po lewej stronie – wypadaj do Mongolii!
Piszesz bloga na Bloksie, licz się z tym, że możesz zostać zablokowany. I wcale nie muszą ci podawać przyczyny, bo to jest ich platforma!
Muszę wyznać szczerze, ze skruchą, że mogło się zdarzyć, iż utrudniałem pracę funkcjonariuszom administracji Blox.pl. Nie wiem dokładnie w jaki sposób, ale przecież, gdyby Cyc nie był niebezpieczny, nie destabilizował i nie przeszkadzał innym, nie zamykaliby go.
Agora S.A. jest prywatną firmą i ma swoje służby (te tajne i te mniej tajne), swoich funkcjonariuszy, którzy dbają o jej interesy. Jeśli powstawało za dużo forów i blogów, a funkcjonariusze tracili nad nimi kontrolę, to chyba naturalne, że te zbędne blogi i fora usuwali. Te, których kontrolować nie byli w stanie.
W tym momencie muszę wyznać ze skruchą, że nie współpracowałem tak jak spora część Bloksowiczów. Nie można pluć na firmę, której zawdzięcza się darmową usługę!
Nie widziałem nigdzie blogów, w których autorzy bezczelnie narzekaliby na usługi oferowane przez: Tlen, Skype czy Gadu Gadu. Dlaczego? Bo są po prostu wdzięczni, że dostali za darmo coś, za co w normalnych warunkach musieliby płacić. I tylko dzięki wspaniałomyślności firm, które udostępniają platformy blogowe, możecie pisać blogi za darmo! W innym razie musielibyście płacić. A płacenie jest warunkiem sine qua non narzekania.
Wam też radzę przestrzegać tych zasad, które sam – przez mą niefrasobliwość i złudne poczucie wolności w sieci – lekceważyłem.
Jeśli macie wątpliwości co do jakichś kwestii, które chcecie poruszyć na blogu, po prostu ich nie poruszajcie. Macie jakiś temat, który może być kontrowersyjny, a chcecie go publikować na Bloksie? Skontaktujcie się z administracją, wszak to nie boli i zapytajcie czy możecie o tym na pisać, to samo tyczy Forum Agory. Wydaje mi się, że to lepsze niż spędzenie reszty życia w kryminale za naruszanie czyichś praw. Zobaczcie o czym i jak piszą ludzie polecani przez portal Agory, przyjrzyjcie się na sposób prowadzenia blogów przez społeczność Syndykatu. I róbcie to samo. Piszcie jak oni, poruszajcie tę samą problematykę. Używajcie podobnych sformułowań, a jeśli macie wątpliwości pytajcie na forum “O Blox.pl” i “O forum”. Tam wam wyjaśnią co wolno, a czego nie wolno.
Administracja Forum Agory jak i Blox.pl sporo przebywa na Blipie. Załóżcie tam konta, obserwujcie ich i wychwytujcie rzeczy, które są im miłe. Mają też, owi admini, konta na Wykop.pl. Na podanym screenie zakopują notkę z Cyca, która podawała nieprawdziwą informację, bo przedstawiała strukturę budowy Słońca, a jak wiadomo “naga gwiazda” oznacza coś zupełnie innego, absolutnie niezwiązanego z astronomią, stąd widzicie tam całą kohortę pracowników Agory S.A., którzy zakopują.
Wykopujcie zatem ich notki i komentujcie je pochlebnie. Wtedy znajdziecie się na jedynej i słusznej drodze do kariery. A nade wszystko nie będziecie łamać prawa i regulaminów. Będziecie wolnymi i przyzwoitymi ludźmi.
Obraz pochodzi z sieci, nie mam do niego praw autorskich, nie jest mój, znajdował się również w zasobach Cyca, jeśli kogokolwiek uraża ten obrazek bądź narusza czyjeś dobra, to proszę o informację.
Chciałem też przestrzec komentujących tu, jak również tych z Cycoramy: jeśli macie blogi w Blox.pl, nie wpisujcie się tu, nie komentujcie, albowiem mogą Was dotknąć sankcje. Administracja zamknęła mój blog, skierowała sprawę do Działu Prawnego, więc coś jest na rzeczy. Po co macie się narażać? Oni mogą obserwować. Właśnie przed momentem zauważyłem, że Cycoramę (Cyca notabene też) usunęli z Blogfroga.
Moja prywatna rada: jeśli już musicie komentować moje notki, to niechże to będzie w kontekście krytyki i potępiania mnie. W innym razie możecie stać się wspólnikami ewentualnych zbrodni, których dokonałem na Cycu. Wtedy zlikwidują Wam konta, usuną blogi z Blogfrogów i innych Blogscheissów. Być może wyproszą też z Blox.pl, bo to ich platforma, a wy jesteście tam tylko gośćmi.
Jeśli chcecie popsioczyć na Blox.pl, zmieńcie pseudonim, nie zdradzajcie faktu, że macie konto w Gazeta.pl.
Administracja chce dla was dobrze, musicie z nią tylko kooperować. Wykazać tę zwykłą, ludzką przyzwoitość i empatię.
proces7
Lubię takie teksty, pełne ironii. Sam całkowicie zmieniłem nastawienie na stronę blox.pl, po tym co tam odstawili.
bibi88bibi
wrzesień 16, 2008 at 8:24 pm
A więc oświadczam, że bardzo sobie cenię pracę adminów z Agory, są oni moim wzorem do naśladowania. Chcę być przykładnym blogerem, postanowiłem zgłosić się do Syndykatu, który zrzesza najciekawsze blogi. Dlatego regularnie będę śledził Syndykatowe fotoblogi, aby zobaczyć, co mam poprawić na swoim blogu, co powinienem robic lepiej. Chcę uczyć się od najlepszych, chcę być taki, jak oni.
Cenię sobie też pracę społecznych administratorów forów dyskusyjnychm którzy poświęcają swój cenny czas, aby uchronić nas przed zalewem nieprawomyślnych tekstów.
W ogóle wszystko, co jest związane z Agorą, podoba mi się.
Warszawa78
wrzesień 16, 2008 at 8:27 pm
Przewertowałem joggera siwej. Gdybyś tylko wiedział, jaki ona ma stosunek do własności intelektualnej, to byś oniemiał.
lonstar
wrzesień 16, 2008 at 8:30 pm
Lonstar, to Siwa miewa jakoweś..za przeproszeniem…stosunki?
poltergeist666
wrzesień 16, 2008 at 9:06 pm
Pamiętam jak Ols odkrył “ukryte” forum Warszawy i jak go chciał bić. Akcja rozegrała się na blogu Gdańszczanina. Pamiętasz Warszawo? Mnie też chciał skopać, pisał o tym na forum. Zaraz po tym jak sobie uszkodził nogę pływając na łódce jako pasażer.
Siwa jest wyjątkowo nieprzyjemna, opowiadali o tym na blogu uczestnicy Campu. Zatem w “realu” taka jest. Nie kryli tego, iż uważają ją za osobę wybitnie odrażającą.
procesVII
wrzesień 16, 2008 at 9:23 pm
Na joggerze chwali się, że w szufladzie trzyma wibrator, więc pewnie miewa. A poza tym, to nawet fajna z niej babka.
lonstar
wrzesień 16, 2008 at 9:30 pm
Nigdy nie wiadomo, co kto nazywa wibratorem, Lonstar. Według mnie, wibrator to jest urządzenie do wyrobu pustaków.
poltergeist666
wrzesień 16, 2008 at 9:35 pm
Pustak, wibrator, orgazm… i szafa gra, poker. Ja nie widzę sprzeczności.
lonstar
wrzesień 16, 2008 at 9:37 pm
To powiadasz, Proces, że nas mogą zamknąć wszystkich? To kto nam będzie cebulę przynosił do więźnia?
poltergeist666
wrzesień 16, 2008 at 9:38 pm
Jak to kto, Poker? Kawcia i Ala! Skopiuj sobie blog z Bloksa, Pokrze, na wszelki wypadek. Kawcia Ci powie jak.
Bo jeśli Ci skasują, tak jak Cyca, stracisz wszystkie zasoby.
procesVII
wrzesień 16, 2008 at 9:47 pm
Jak Warszawa się zapisze do Syndykatu, to ja też!
lonstar
wrzesień 16, 2008 at 9:53 pm
Ano pamiętam, jak mnie Ols straszyć próbował :) Ale pewnie miał rację, bo to mądry człowiek jest i wie, co robi, chciał mnie po prostu na dobrą drogę sprowadzić, choćby siłą. Ot taka jego troska o pojedynczego blogera.
Lonstar, zapiszmy się do Syndykatu koniecznie, pokażmy nasze poparcie dla administracji.
Warszawa78
wrzesień 16, 2008 at 10:11 pm
1989-1992 studia na Wydziale Lekarskim AM w Warszawie:
http://www.linkedin.com/in/cinerrea
Gdyby skończyła, nadawałaby się do prowadzenia sekcji zwłok. Amputacje i takie tam. Cieszmy się, że nie skończyła medycyny. Niech już mści się za swoje zrypane życie na Forum Agory.
procesVII
wrzesień 16, 2008 at 10:22 pm
Zeszliście do podziemia? Trudno Was namierzyć.
Cyca, to pewnie po mammografii amutowali, więc o co tyle krzyku, o zrakowaciałego flaka? Stęskniłam się za Wami, tyciuteńko.
Rezerwa
wrzesień 16, 2008 at 10:24 pm
Do jakiego podziemia? Mam ten blog już trzeci rok (licząc to co było na Superhoście).
procesVII
wrzesień 16, 2008 at 10:48 pm
Chyba bym tego nie zniosła gdyby mojego procesiuńcia zamknęli w więzieniu, to straszne!
Smutno mi teraz…A jednocześnie cieszę się, że moich komentarzy na cycu nie było żadnych…Uff…
Chociaż…Siedzieć z Procesem w jednej celi, to w sumie ciekawe doświadczenie, miałabym potem, po wyjściu, o czym pisać na swoim blogasku. Z drugiej strony, możesz na mnie liczyć na procesie, obiecuję, że się na cienie nie WYPNĘ w tej najtrudniejszej dla Ciebie chwili.
szatniara
wrzesień 17, 2008 at 12:50 am
Izabela Dauksza (Lia, Iskanna) na usenecie, forum “fotografia cyfrowa”:
ja mysle o seksie, rano, popoludniu i wieczorem i w nocy… i jak patrze na mojego Kurczaczka…
ehhhh
Mam nadzieję, że jakiś jej przyszły pracodawca dotrze do tego wpisu i zaproponuje jej odpowiednią pracę. Taką, żeby mogła uprawiać seks od rana do wieczora. Będzie na pewno zachwycona.
Anonim
wrzesień 17, 2008 at 8:07 am
http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=84562742&v=2&s=0
Anonim
wrzesień 17, 2008 at 9:18 am
http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=84562742&v=2&s=0
Anonim
wrzesień 17, 2008 at 9:19 am
Zastanawia mnie jedno: wyobraźmy sobie sytuację, w której przychodzi ktoś na mój blog i pisze komentarz pod jakąś notką, że uważaIksińską za zdzirę.
Czy Iksińska lecąc na skargę do administracji uzyska zamknięcie bloga? Czy tylko każą usunąć ten wpis? A może wtedy nic nie mogą?
Chyba warto założyć taki testowy blog na bloksie i sprawdzać, co wolno według administracji, a czego nie.
Anonim
wrzesień 17, 2008 at 11:54 am
yhm.. musiałbyś mieć dwa blogi o podobnej treści i dwa loginy. Jeden wazeliniarski wobec adminów a drugi jak Ci pasuje.
sofijkaa
wrzesień 17, 2008 at 12:06 pm
Do Przywódcy Naszego Ukochanego , Wielkiego Cenzora Blogowego Towarzysza Olsa i Towarzyszki Siwej
Uprzejmie donosimy że w dniu 16.09.2008 roku na blogu “wirtualne impresje” u znanego opozycjonisty i trollisty procesa 7 zebrała się grupa blogerów pochodzenia bloxowego o poglądach rewizjonistycznych w celu tzw. obrony cyca. Otóż grupa tych zaplutych karłów reakcji kierowana przez “wiadomo jakich zleceniodawców”i odwetowców ,chce rozbić i skłócić naszą słuszną społeczność bloxową . Żadamy o natychmiastowe zapakowanie w kibitki i wysłanie procesa oraz Jego poleczników w tzw. kibinimater.
My zdrowa tkanka bloxu z ufnością patrzymy w przyszłość pod wodzą tak wielkiego mentora i cenzora jakim jest Towarzysz Ols i Towarzyszka Siwa. Wierzymy że wichrzycielom blogowym powiecie jeszcze bardziej stanowcze NIE.. , że wytępicie to robactwo -wszystkie szowiniostyczne blogi. Wtedy na gruzach ich blogów wybudujemy nasze ,lepsze blogi i wolny czerwony BLOX. Jedynie słuszny i jedynie prawy pod jurysdykcją Wielkiego Towarzysza Olsa!!! Hura!!Ura!!!Ura!!!
Niech żyje Towarzyszka Siwa!!!
Niech cyc wywali sie na cyce !!!!
Wytępić wszystkie blogi bloxa !!!!
Podpisano aktyw Federacyjnej Unii Członków Katoolsa (FUCK)
Mikosz
wrzesień 17, 2008 at 12:39 pm
Wrangel von
Wrangla won
Wrangel wróg
Wrangla za próg
/Majakowski/
Anonim
wrzesień 17, 2008 at 12:57 pm
DO NARODU RADZIECKIEGO
Ludzi wielkich – nic nie uchroni
Przed poezją historii: legendą.
Już za życia zapowiedź im dzwoni
O tej pieśni, co śpiewać im będą.
Dzisiaj – cisi, strudzeni i skromni
W prozie dnia pogrążeni są szarej,
Ale tli się już płomyk potomny,
Co wybuchnie błękitnym pożarem.
I tak samo jest z wielkim narodem:
Aż do klechdy podniosą go dzieje,
Idącego upartym pochodem
W blask zwycięstwa, co w dali widnieje.
Szary trud – złote baśnie oprzędą,
Struny o nim dźwięczące – zakwitną,
Ludy świata wspominać go będą
Nie zwyczajną pamięcią – błękitną!
I już tli się, czekając, ta łuna
Legend przyszłych o Wiośnie, o Wschodzie,
I zakwitniesz, zakwitniesz na strunach,
Twórco ery, radziecki narodzie!
Wieki dadzą ci rangę bajeczną:
Epos – jakąś wszechludzką Bylinę,
Z Rewolucją, krasawicą wieczną,
Z wiecznie żywym herosem Stalinem.
/Tuwim/
Anonim
wrzesień 17, 2008 at 12:59 pm
“Do towarzyszy z bezpieczeństwa”
Śpij, majorze,
świt niedaleko,
widzisz:
księżyc zaciąga wartę;
szósty rok już nie śpi Bezpieka,
strzegąc ziemi
panom wydartej. (…)
i przyszedł towarzysz Dzierżyński
do towarzysza majora. (…)
Zazdroszczę wam nocy łódzkiej,
tej,
na Piotrkowskiej,
tej w oczach
znajomej,
ludzkiej,
niespokojnej bezpieczniackiej troski.
Major obudził się,
stanął,
zadzwonił,
kazał wywołać,
i znów padały pytania,
i znów kłamała odpowiedź. (…)
Notuj, majorze, notuj,
szukaj, majorze, nici,
żadna brunatna hołota
nie powstrzyma naszego życia.
Stary przed tobą wróg,
szpieg i kret, (…)
Za nim
wojen wodorowy mit,
dolarami mu kieszeń dźwięczy,
a za tobą jesteśmy my,
nas, majorze, o wiele więcej.
/Mandalian/
Anonim
wrzesień 17, 2008 at 1:05 pm
Coś ci powiem, proces7. Jesteś trollem. Skąd wiem, że jesteś trollem? Już wyjaśniam. Jesteś trollem, bo mówisz o moderacji. Jakbyś nie wiedział, to nawet dzieci wiedzą, że o moderacji się nie mówi. Powiem więcej, jesteś trollem od zawsze, jak pamiętam. Kiedyś myślałem tak jak ty, że mogę pisać o moderacji. Głupi byłem wtedy. Nie wstydzę się teraz o tym pisać, bo już nie jestem trollem. Zmądrzałem, gdy zacząłem pracować na bloxiu. Mam ogromny szacunek dla kolegów, że mi pozwolili moderować z sobą. Szkoda, że ich nie znasz, przekonałbyś się, że są super. Kiedyś, jakbyś to widział, jeden użytkownik coś pyskował, że mu ciągle ktoś spamuje. Mówię ci, jaka była akcja, sam się prosił, wkurzył kilku moderatorów ciągłym narzekaniem, to mu zablokowali możliwość komentowania na blogu. Mówię ci, to zawodowcy, wiedzą, co robią, bez namysłu. Myślałem, że się posikam, jak gość przyszet nas prosić, żebyśmy się nie wygłupiali, żebyśmy mu odblokowali. Oczywiście, że nie odblokowaliśmy, ma teraz nauczkę. Nie wiem, co tym razem zrobiłeś, że zlikwidowali twój blog, ale to pewnie za całokształt, bo my wiemy już od dawna, że jesteś trollem. Mówię ci o tym, bo jesteś trochę podobny do mnie, bo ja też kiedyś byłem trollem. Mógłbym twój blog odblokować, ale trochę się boję, bo już raz podpadłem, bo powiedziałem koleżance, dlaczego jej blog usunęliśmy. Szkoda mi jej trochę było, bo z tymi migającymi serduszkami namęczyła się sporo. A że prosiła, to w końcu powiedziałem. Mnie tam te serca wcale nie przeszkadzały. Ale wracając do tematu, myślę, że to, że jesteś trollem wcale nie znaczy, że nie możesz się zmienić. Prawda?! Nie przejmuj się, zrób sobie nowy blog i nikomu nie mów, że to twój, tak, żeby nikt nie wiedział, wtedy nie powinni ci go moi koledzy blokować.
Pozdrawiam
Były Troll
Cudo
wrzesień 17, 2008 at 6:37 pm
tak zupelnie bez zwiazku…
zdanie z profilu linked in, ktory podlinkowales, procesie:
# DTP specialist, photographer, photoeditor at Instytut Fizjologii i Patologii Słuchu
jako osoba ktora wie o czym pisze, moge ci podpowiedziec ze to tak jakby ktos napisal, ze wczesniej byl laryngologiem w malej firmie dtp. to sie nazywa hobby, nie doswiadczenie zawodowe.
widzialem juz kilka profili jakie sobie ci admini potworzyli w takich serwisach. nie bede sie nawet pastwil, bo to niesportowe takim czyms poniewierac. a moja refleksja sprowadza sie do prostej mysli:
internetowi hobbysci zostali najnizszymi ogniwami w internetowym lancuchu zywieniowym. bo nie potrafia NICZEGO konkretnego w tej calkiem lukratywnej branzy, ktora przyciaga wielu cos umiejacych. te najnizsze ogniwai sa wymienialne jednym kliknieciem myszki w dziale HR.
bo adminem na forum czy na blogu gazety moze byc kazdy niekompetentny ormowiec. wtedy za niewielka gratyfikacja maga kopac innych hobbystow, ktorzy mieli na tyle wewnetrznej skromnosci zeby pozostac po prostu hobbystami. i to jest ich jedyna satysfakcja w ich mizernym zyciu.
czy chcialbys odebrac im ostatnia radosc zycia, odbierajac prawo banowania procesow i innych takich?
hlb
wrzesień 17, 2008 at 6:47 pm
Muszę jeszcze do tego dojrzeć, Cudo. Już wprawdzie wyznawałem niejednokrotnie, że jestem trollem, ale nie było to do końca szczere.
Może oni mi nie piszą i nie tłumaczą, dlaczego zablokowali Cyca, bo przecież doskonale wiedzą, żebym tego nie pojął?
Masz rację Hlb, no bo taka Siwa co powie dziecku? Że co robi? Tępi trolli? A może ja się mylę? Dla takiego Olsa, praca w Agorze to wielki awans społeczny. Kiedy przyjeżdża na swoją wiochę, zabitą dechami, do rodziny opowiada pewnie jak to oczyszcza blogosferę i ratuje ludzkość przed zalewem brutalności. Jak Brudny Harry.
procesVII
wrzesień 17, 2008 at 6:56 pm
…jak Biedny Harry
hlb
wrzesień 17, 2008 at 7:02 pm
Widocznie Cyc nie pasował do blox’owej masturbacji (może nie posiadał w sobie tyle dyskretnego uroku?), a i rajstopki na jego miarę administracji Agory trudno było uszyć…
Wielkim krawcem, jak i z wielkim cycem, trzeba po prostu się urodzić. :)
georgeeliot
wrzesień 17, 2008 at 8:40 pm
Włazidupstwo tej gadżeciary eeli jest oszałamiające. Założyła se blipa, ale nie po to, żeby na nim cokolwiek pisać. Założyła go po to, żeby siwa i mery widziały, że eela odwiedza ich blipy. Bo eela ma teraz blipowski awatar i mery z siwą będa wiedziały, jak często ta włazidupa u nich bywa. Obstawiam, że następną osobą, na blipie której zobaczymy tę warszawską klabzdrę, będzie Ols.
Anonim
wrzesień 17, 2008 at 8:59 pm
Ols to złodziej. Na jego blipie z sierpnia, jest cudzy rysunek chroniony prawami autorskimi.
Anonim
wrzesień 17, 2008 at 9:05 pm
anonim, spodobalo mi sie slowo klabzdra. czy mozesz mi je jakos przyblizyc?
hlb
wrzesień 17, 2008 at 9:36 pm
Wrzuć w google, jest dość bogata literatura na ten temat.
Anonim
wrzesień 17, 2008 at 9:57 pm
“Włazidupstwo tej gadżeciary eeli jest oszałamiające. Założyła se blipa, ale nie po to, żeby na nim cokolwiek pisać. Założyła go po to, żeby siwa i mery widziały, że eela odwiedza ich blipy. Bo eela ma teraz blipowski awatar i mery z siwą będa wiedziały, jak często ta włazidupa u nich bywa. Obstawiam, że następną osobą, na blipie której zobaczymy tę warszawską klabzdrę, będzie Ols.”
Buahahaha :) Ona jest jeszcze bardziej durna, niż myślałem. Ależ ona się płaszczy, ależ pełza, no jest niesamowita po prostu!
Warszawa78
wrzesień 17, 2008 at 11:11 pm
No ale Eela jest często na jedynce, a Ty Warszawo nie. Jak Eela się poczuje dotknięta którymś Twoim wpisem na blogu, podpieprzy Cię do Siwej, Siwa każe Olsowi zamknąć Twój blog. I Ols zamknie, dla niego to betka.
Do tej pory nie mam żadnej informacji, sprawdzałem na mailu. Tylko to, co pisali na początku, że “blog wielokrotnie naruszał i jest w Dziale Prawnym’.
procesVII
wrzesień 17, 2008 at 11:25 pm
A niech sobie zamkną, nie będę płakał. Swoje zrobiłem, mam jakiś tam szacunek ludzi, tego nikt mi nie odbierze, a na blogu świat się przecież nie kończy.
Co do “jedynki”, to wiadomo, że o obecności tam decydują względy pozamerytoryczne, pod względem oglądalności, komentatorów itd. i tak biję Eelę na głowę.
Ciekawe, jak tam Dział Prawny, mają chociaż raz fajną lekturę, bo ile w końcu można czytać nudne umowy, zarządzenia wewnętrzne i kodeksy?
Warszawa78
wrzesień 17, 2008 at 11:33 pm
Anonim, ja tam sie googla nie boje. ale sa takie terminy, ktorych nie da sie przyswoic inaczej niz przez kontakt z zywym czlowiekiem, o to mi chodzilo
hlb
wrzesień 17, 2008 at 11:44 pm
Klabzdra to po po prostu tłusty, ociężały intelektualnie kobieton.
Anonim
wrzesień 17, 2008 at 11:48 pm
Siwa Ols i Eela -
Trzy piękne, szlachetne oblicza
Syn jeden i córy kochane
Feliksa Edmundowicza
Przed trolami bronili stolicy ofiarnie:
Na Starówce, w Śródmiesciu, na Pradze:
Kobieta – Kot,
Człowiek – Demolka,
I Kobieta – Gadżet.
Anonim
wrzesień 18, 2008 at 12:00 am
No, no. Ja czekam aż mi pozamykają moje blogi. I tak na nich nie piszę, będą mieli mniej do kasowania. ;)
kawa3603
wrzesień 18, 2008 at 10:03 pm