wirtualne impresje

proces7

Scarlett i Dorota w majową noc

z 117 komentarzami

W związku z zawrotną popularnością blogów ze znanymi gwiazdami, rzekomo nawet prezentowanymi nago, zainteresowałem się tematyką. Nie lubię odrzucać pewnych zjawisk w kulturze, nim się z nimi nie zapoznam.
Tak było przykładowo z pierwszą edycją Big Brothera w Polsce, wtedy kiedy wygrał ten Dzięcioł, który dziś jest posłem. Z początku nie oglądałem, bo przecież wiedziałem, że to dziadostwo. Jednak pomyślałem tak: a skąd ja wiem, że to mi nie będzie odpowiadać?
I gdzieś od połowy obejrzałem prawie wszystkie odcinki, nawet mnie to wciągnęło, pasjonowałem się tym niczym Mistrzostwami Świata w piłce. Obejrzałem, wiem o co chodzi i potem już nigdy mnie temat nie zainteresował. Nie wiem ile było edycji, tylko gdzieś tam mi mignęło, że była jakaś Frytka, nota bene jak dla mnie to kobieta o niezwykle odpychającej urodzie i aparycji. Ale to rzecz gustu. Rozumiem ludzi, których mogą pasjonować seriale czy inne tańce z gwiazdami, mnie nie wciąga. Choć kiedyś pewnie się przyjrzę. Żeby wiedzieć, co tracę.
Dziś nocą, już po północy, spojrzałem do Pudelka, żeby zorientować się co i jak w wielkim świecie. Pozornie informacje płynące z takich internetowych portali służą jedynie rozrywce, a dla człowieka uważającego się za inteligentnego są niskie, niewarte opisania. W mądrym i może nawet czasem szlachetnym towarzystwie nawet nie wypada się przyznać, że się takowe wirtualne super brukowce przegląda.
Ostatnio zerkam w te plotki, niestety nie zapamiętuję co kto robi, z czego jest znany, kiepsko też kojarzę fotografie. Nie wiem czym większość z tych oplotkowanych ludzi się zajmuje. Przed dwoma miesiącami może pierwszy raz usłyszałem Dodę jak śpiewa, nigdy nie widziałem jej w telewizji, ale pewnie wynika to z faktu, że nie oglądam telewizji. To samo z innymi gwiazdami typu Cichopek czy Paris Hilton. Przeczytałem o nich w sieci. I z blogów o znanych nago dowiedziałem się, że są bardzo znanymi nago gwiazdami. I absolutnie nie kryguję się, ani nie piszę o tym z pogardą. Po prostu nie wiedziałem i do dziś niewiele wiem na ten temat.
W Pudelku trafiłem na dwie kobiety, na fotkach wyglądające na blondynki:

Dorota urodzona 15 lutego 1984 roku

Scarlett, urodzona 22 listopada 1984 roku

Pozornie nic takiego, ale jeśli spojrzymy na daty urodzin tych pań, to coś może zaniepokoić. Mnie zaniepokoiło. Wrzuciłem w stosowny kalkulator datę urodzin Dody i po przeliczeniu wyskoczył mi dzień narodzin innej, drugiej gwiazdy. Zakładając, że wszystko odbyło się statystycznie prawidłowo, to dzień narodzin Dody był pierwszym dniem ostatniej miesiączki matki Scarlett. Która była z pochodzenia Polką, a gwiazdeczka przyszła na świat, jak na gwiazdeczkę przystało, pierwsza, przed swoim bratem bliźniakiem. No i prawdopodobnie zostali oboje poczęci 29 lutego, bo rok 1984 był przestępny.
Teraz jeśli do tego dodamy książkę Orwella “1984″ i fakt, że na trzy dni przed narodzinami Dody zmarł Julio Cortázar, a w tym czasie właśnie trwały Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Sarajewie. Mieście, które wówczas jeszcze leżało w nieistniejącej już dziś Jugosławii. A potem zaczniemy sobie przypominać, co stało się w Sarajewie siedemdziesiąt lat wcześniej i zaczniemy studiować biografię Gawriły Principia, to taka niepozorna i całkiem luzacka wizyta na Pudelku może być przyczyną bezsennej nocy. Przenosząc nas w miasto olimpiady i terrorystów, moment taki może zostawić w nas skazę niewiedzy, po całkiem fajnie i niefrasobliwie rozpoczętym wieczorze z wizytą w portalu Pudelek. Stronie internetowej, która ma przecież służyć odprężeniu i rozrywce. W tej obsesji wiązania faktów i pasji segregowania niewiedzy, zupełnie umknęło mi o co chodziło w tych plotkach o gwiazdach. Dwóch, pozornie nieznaczących, młodych, wcale mnie nie podniecających dziewczynach, które wyzwoliły we mnie niepokój i skradły mi majową noc.

proces7

Written by procesVII

maj 6, 2008 @ 6:08 am

Odpowiedzi: 117

Subscribe to comments with RSS.

  1. “Nie kochać w taka noc, to grzech”
    Bardzo mi się podobało:)

    lonstar_lonstar

    maj 6, 2008 at 9:14 am

  2. hmm.. chcialam napisac Fascynujące.
    Zwlaszcza, ze sama w ten sam sposob daję złapac się W SIEC.. Od pozornie nic nie znaczącego zajęcia.
    Choc im dłuzej się nad tym zastanawiam to zaczynam miec wątpliwosci, czy aby na pewno takie pułapki sa fascynujące. Po nitce do kłębka.. i kolejne godziny spędzone W SIECI.

    Procesie Twoje ostatnie notki są conajmniej ciekawe. Zaczynam , O zgrozo!:D lubic Cię czytac. Wprowadzasz przyjemny, rozleniwiający klimat..

    sofijkaa

    maj 6, 2008 at 9:33 am

  3. :)

    Odpadłam :) Zawsze się wzruszam, jak Facet wylicza miesiączki, itede ;))) Ale notka wielce na tak i bardzo na poziomie oddającym poziom tematu ;) gratuluję :)

    flamenco_night

    maj 6, 2008 at 10:00 am

  4. Nie ma to , jak spiskowa teoria dziejów /faja/

    cornelli

    maj 6, 2008 at 10:05 am

  5. gdzie widzisz teorię spisku cornelko?

    natrafilam na http://proces.bblog.pl/. zakochałam się :)

    sofijkaa

    maj 6, 2008 at 10:09 am

  6. Cornelli… to ja Cię tam wołam, a Ty tu wstajesz z pieleszy?? Chyba pociągnę temat i napiszę “W łóżku z Procesem” z Tobą w roli głównej ;))) Powiedz, jak się cieszysz :)

    flamenco_night

    maj 6, 2008 at 10:09 am

  7. Nie nowość, Sofi, ale tu Proc woli “iść na wojnę” ech..

    flamenco_night

    maj 6, 2008 at 10:12 am

  8. cześć spiochy:)

    lonstar_lonstar

    maj 6, 2008 at 10:14 am

  9. To dobrze flamenco. Lepszy wojownik niz pierdoła. Od tego jest facetem, by wojowac. Szkoda tylko, ze wojuje z płcią słabszą.

    Jednak w między czasie jest inny.. taki , ze ach..
    dlatego przyciaga te tłumy naiwniar :D

    sofijkaa

    maj 6, 2008 at 10:16 am

  10. Nic z tego, Lonstar, ja przed siódmą się reanimowałam ;P Fajnie, że jesteś :)

    flamenco_night

    maj 6, 2008 at 10:17 am

  11. czesc lonst ;)

    sofijkaa

    maj 6, 2008 at 10:18 am

  12. zastanawia mnie tylko, kto wczoraj udawał jakś siksę, z którą gawędziłem oprócz flamenco.
    miałem straszny ubaw, nie wiem kto to:)

    lonstar_lonstar

    maj 6, 2008 at 10:19 am

  13. A gdzie tam.. On płeć przeciwną jedynie odsuwa na bok gazem, żeby nie przeszkadzały, Sofi ;)

    Mój Mężczyzna nie może być wojownikiem, to tak dla doprecyzowania – miał za dziecka żołnierzyki, to i czas miał się wybawić ;P

    flamenco_night

    maj 6, 2008 at 10:19 am

  14. Mogłeś zacytować chociaż, nie sam mieć ubaw /foch/

    flamenco_night

    maj 6, 2008 at 10:19 am

  15. milcze jak grób w sprawach damsko -męskich :P

    lonstar_lonstar

    maj 6, 2008 at 10:20 am

  16. Jjjjjjjjjasne.. a ten zrzut z czatowych podbojów na twoim blogu, to kaczor Donald umieścił.. ;)

    Pytanie techniczne mam – nie wiecie, jak zrobić, żeby komentarz wszedł pogrubioną czcionką, jak wczoraj Proca?

    flamenco_night

    maj 6, 2008 at 10:24 am

  17. [b]może tak

    lonstar_lonstar

    maj 6, 2008 at 10:25 am

  18. [/b]tak?

    lonstar_lonstar

    maj 6, 2008 at 10:25 am

  19. No tak … to mnię Kaśka podsumowała …;)

    Sofijko, cała notka Procesa to jedna, wielka teoria spiskowa /faja/

    cornelli

    maj 6, 2008 at 10:26 am

  20. Flamenco codziennosc to taka mała wojna. Nie wyobrazam sobie faceta bez jaj u swego boku. Poza tym temperament mam taki , ze byle memłon mnie nie rajcuje :D
    Facet MUSI byc wojownikiem. Ale musi tez miec chwile słabosci.. by mógł dowiedziec się, ze jestem osobą, ktora jest zawsze z nim. No i te wyciszenia, rozleniwiające i cementujące..

    sofijkaa

    maj 6, 2008 at 10:26 am

  21. [b] a może tak :) [/b]

    flamenco_night

    maj 6, 2008 at 10:26 am

  22. no to się poddaję :)))) chciałabym, zeby coś dostrzegł, a chyba przpadnie w szumie..

    flamenco_night

    maj 6, 2008 at 10:27 am

  23. cornelko w tej notce jakos nie widze ani kawalka teorii spiskowej. Ale moze ja za cienka jestem;)

    sofijkaa

    maj 6, 2008 at 10:27 am

  24. Sofi, skąd się bierze taka jazda po bandzie? :) Między wojownikiem i memłą jest masa postaw – w tym silny psychicznie Męzczyzna :)

    flamenco_night

    maj 6, 2008 at 10:28 am

  25. PROCES

    SORRY ZA CAPSA, ALE MOŻE DOJRZYSZ DZIĘKI TEMU..

    ZAPYTAJ O TO PRZENOSZENIE BLOGA TU:

    http://www.goldenline.pl/grupa/blogi

    TAM SPORO WIEDZĄ NIEKTÓRZY O TECHNICZNYCH KWESTIACH, ZAUWAŻYŁAM. DZIĘKI ZA UWAGĘ :)

    flamenco_night

    maj 6, 2008 at 10:29 am

  26. Flamenco “wojownik” to metafora.

    sofijkaa

    maj 6, 2008 at 10:29 am

  27. Cornelli nie ma za co, polecam się na przyszłość ;))))

    flamenco_night

    maj 6, 2008 at 10:30 am

  28. Wiem, Sofi – ale metafora skrajnej jednak postawy :)

    flamenco_night

    maj 6, 2008 at 10:30 am

  29. lonstar gdzie się tak ubawiles?:D

    sofijkaa

    maj 6, 2008 at 10:31 am

  30. nie, w cale nie skrajnej, flamenco. zyciowej zaledwie.
    Wojownik to nie to samo co Agresor.

    sofijkaa

    maj 6, 2008 at 10:32 am

  31. ja się ubawiłem? ja w kółko jestem ubawiony, prosze o konkrety:)

    lonstar_lonstar

    maj 6, 2008 at 10:32 am

  32. Nie przyrównałam tego do Agresora, Sofi :) Ale wojownik, to też nie to samo co strateg – a Ci wygrywają życiowe boje ;)

    flamenco_night

    maj 6, 2008 at 10:32 am

  33. lonstar_lonstar said, on maj 6th, 2008 at 10:19 przed południem
    zastanawia mnie tylko, kto wczoraj udawał jakś siksę, z którą gawędziłem oprócz flamenco.
    miałem straszny ubaw, nie wiem kto to:)

    konkrety:P

    sofijkaa

    maj 6, 2008 at 10:32 am

  34. No dobra, proszę Państwa.. zostawiam Was na chwilę (mozna toastować;)) :) Dobrej zabawy :)

    flamenco_night

    maj 6, 2008 at 10:33 am

  35. flamenco jestes zbyt drobiazgowa jak na moj gust.
    w moim przekonaniu wojownik = strateg. dobrze wiesz o czym mowię :)

    sofijkaa

    maj 6, 2008 at 10:34 am

  36. zostawiłem gg w komentarzu pod wczorajszym postem procesa i gawędziłem sobie z flamenco. ale ktoś zobaczył mój numer i tez zaczał gawędzić ze mną. nie wiem kto:) a to było bardzo zabawne, bo poniewaz nie wiedziałem kto a nie ufałem tamtej osobie, to wyszła z tego idiotyczna choć sympatyczna rozmowa:)

    lonstar_lonstar

    maj 6, 2008 at 10:35 am

  37. sama strategia nie wystarczy. Czasem sprawiedliwosc trzeba sobie wywalczyc siekierą / by szarm/by proces :D

    sofijkaa

    maj 6, 2008 at 10:36 am

  38. wyrąbac* chyba ;)

    lonst. :))
    gdy ja nie ufam ( a nie ufam przewaznie w sieci, dopoki ktos tego mojego zaufania nie zdobędzie) to zachowuję się jak dzikus i nic dobrego z tego nie wychodzi;)

    to dzie masz ten nr gg?:D

    sofijkaa

    maj 6, 2008 at 10:39 am

  39. ja tez nikomu nie ufam:) zwłaszcza tym, co chca ode mnie mój nr gg:)

    lonstar_lonstar

    maj 6, 2008 at 10:40 am

  40. hahaha :))
    no dobra, to ja idę robic karierę przy garach;)

    Słonce dziś takie, ze szkoda dnia na net.
    Bawcie się miło :)

    sofijkaa

    maj 6, 2008 at 10:44 am

  41. o Lonstar tutaj teraz sie przeniósł… pewno się obraził za swój wizerunek na cycu /faja/

    pieprzenie

    maj 6, 2008 at 11:22 am

  42. wizerunek na cycu jest ZAJEBISTY:)

    lonstar_lonstar

    maj 6, 2008 at 11:26 am

  43. czyli masz focha na cyca ? eee… mężczyzna fochnięty na cyca nie może być :P

    pieprzenie

    maj 6, 2008 at 11:28 am

  44. rany i jeszcze gg rozdaje… ileż to pokus czyha na necie na takie niewinne dziewcze jak ja /faja/ … dobrze że gg nie używam :D

    pieprzenie

    maj 6, 2008 at 11:30 am

  45. nie interesuj się.

    lonstar_lonstar

    maj 6, 2008 at 11:31 am

  46. EOT

    lonstar_lonstar

    maj 6, 2008 at 11:31 am

  47. ktoś się przebrał za naszego lonstara? /faja/

    pieprzenie

    maj 6, 2008 at 11:34 am

  48. lonstar masz okres?

    sofijkaa

    maj 6, 2008 at 11:35 am

  49. pstro, znowu was wywalili z rankingu ?:D

    sofijkaa

    maj 6, 2008 at 11:36 am

  50. ano, chyba lubią jak do nich maile ślemy /faja/ :P albo Lonstar na nas kabluje :D :>

    pieprzenie

    maj 6, 2008 at 11:37 am

  51. :D o dzizas.. ani dnia spokoju :D

    chodź na deck Pstro. Poczęstuję Cię campari z sokiem pomaranczowym i kostkami lodu. Wszystkie polskie gwiazdy spedzające czas nad Bałtykiem pija ten koktajl ;) Poczujesz się jak Gwiazda :D

    sofijkaa

    maj 6, 2008 at 11:41 am

  52. tiaaa /faja/ koniec przerwy…. Zośka wszystkie trunki pijam z colą lub pepsi, nie uznaje owocowych mieszanek :P , ale dzięki coli nie mam kamienia nazębnego czyli uśmiech hollywoodzki czyli jakby GWIAZDA co? :P

    pieprzenie

    maj 6, 2008 at 11:45 am

  53. dzis pozbywasz się kamienia, jutro szkliwa a pojutrze bedziesz mogla zostac fanką Tokio Hotel :D
    Jak tam sobie chcesz;) Ja mam przedłuzony dlugi weekend. Korzystam ze słonca :)

    sofijkaa

    maj 6, 2008 at 11:49 am

  54. korzystaj Zośka korzystaj bo jesteś blada jak kreda /faja/ :P

    pieprzenie

    maj 6, 2008 at 12:02 pm

  55. I”m baaaack :)) Cieszycie się, nie? ;P

    Sofijo, zainspirowałaś mi notke, za co dzięki składam;)

    flamenco_night

    maj 6, 2008 at 12:04 pm

  56. ha.. cerę mam arystokracką Moja Droga.
    I błękitną krew w żyłach.
    ;)

    sofijkaa

    maj 6, 2008 at 12:08 pm

  57. a proszę flamenco. Miło mi byc Twoją Muzą :D

    wrzuc link. Opuszczam Was na trochę ;)

    sofijkaa

    maj 6, 2008 at 12:10 pm

  58. Nie będę tu smiecić, zdolna jesteś, znajdziesz jakby co ;)

    Pst też pewno (d)opalać się poszła.. /faja/

    flamenco_night

    maj 6, 2008 at 12:12 pm

  59. Nie przeczę. Inspirującą miałeś wizytę na Pudelku. Scarlett Johansson podobała mi się w “Między Słowami”

    alkacja79

    maj 6, 2008 at 12:20 pm

  60. tiaaa Zoska bladaś jak mleko…przy takiej karnacji uda pamiętaj zdają się być grubsze niż są w rzeczywistosci :P …ale Zośka pocieszaj się tą arystokracją lepiej sypiasz przynajmniej :D

    Kaśka Pstro ciężk opracuje :P i opalać się już nie musi.. :P

    pieprzenie

    maj 6, 2008 at 12:22 pm

  61. Pstro, przy tym Twoim solarium to kazda jest blada :P

    sofijkaa

    maj 6, 2008 at 12:25 pm

  62. A w ogóle musi? ;)) Jestem chronicznie przeciw ;DD

    flamenco_night

    maj 6, 2008 at 12:31 pm

  63. Ja jestem za.
    A nawet przeciw.

    :D

    sofijkaa

    maj 6, 2008 at 12:33 pm

  64. Chociaż.. jakby tak zyski i straty podliczyc, to powinnam być całą soba ZA – im więcej skwaruszków, tym lepiej dla mnie, się wyrózniam ;DD;P

    flamenco_night

    maj 6, 2008 at 12:36 pm

  65. Nie wymagam od Was byście pisali na temat. Możecie sobie tu pieprzyć głupoty, ale uprzejmie proszę, piszcie po polsku. Zdanie zaczynamy i kończymy. Te kropki, przecinki i literki “D” czy “P” są naprawdę zbędne.
    Nie musicie pisać o notce, mam głęboko w dupie czy Wam się podobała, czy też nie. Jeśli moje notki zaczną się niektórym z Was podobać, będzie to dla mnie najlepszy sygnał by dać sobie siana z blogowaniem.
    Piszcie tak komentarze, jakbyście pisali notkę na swoim blogu. Po prostu starannie. Nie napiszę “mądrze”, bo to Was przerasta.

    procesVII

    maj 6, 2008 at 12:52 pm

  66. Doczytałeś gdzieś w tym sianie informację dla siebie, Proc?

    flamenco_night

    maj 6, 2008 at 12:57 pm

  67. Ala !! wychodzimy !! /faja/

    pieprzenie

    maj 6, 2008 at 12:57 pm

  68. Wieśniak7

    sofijkaa

    maj 6, 2008 at 1:00 pm

  69. Znów mnie zaSŁONIĄ /faja/

    flamenco_night

    maj 6, 2008 at 1:01 pm

  70. flamenco bez obaw. jestes tu największa :D

    sofijkaa

    maj 6, 2008 at 1:02 pm

  71. Czy Doda i Scarlett to dwie blondynki “zaniedbywalne” przez procesa7 ? Chyba nie, skoro pod ich wdziękami, widocznymi dla innych, spędził majową noc.
    Tak się zastanawiam czy takie spędzanie wolnego czasu, nad tymi gwiazdkami, które chociaż w historii może się zapiszą jako niepodważalna, wykreowana szmira, prowadzi jednak do, choćby sprecyzowania, jakichś nowych myśli czy odkryć w sobie samym. A może to tylko nic nie warte momenty, które i tak nas sprowadzają tam gdzie warto się zatrzymać ?
    Te Twoje zakończenia notek procesie… ;)

    winnata

    maj 6, 2008 at 1:13 pm

  72. Aha, cześć Wam spamerzy. :D

    winnata

    maj 6, 2008 at 1:14 pm

  73. Kurna, wydało się.. ale zrzucam powoli, Sofi ;P;))

    Dobra, zmykam. Jak nie dotarło, to trudno, nie będę się dopytywać w próżnię, a na odpowiedź się przecież nie doczekam :) Czymta się.

    flamenco_night

    maj 6, 2008 at 1:16 pm

  74. I jak Wam się podoba?

    lonstar

    maj 6, 2008 at 3:55 pm

  75. czemu mi zniknęło zdjątko?

    lonstar

    maj 6, 2008 at 4:06 pm

  76. Proces jak widzę oprócz wielu kompleksów masz również kompleks własnego wyglądu. Dlatego tak bardzo skupiasz się na tych cycatych blondynkach. W ogóle się twojemu kompleksowi nie dziwię. Z takim wyglądem jak tutaj: http://proces.bblog.pl/ też miałbym kompleksy. Cóż widzimy? Ot jakieś byle co. Otłuszczonego obleśnego czterdziestolatka w sweterku a’la Kononowicz, z nosem, jak burak ćwikłowy. Twarz również buraczana jak sam nos. Do tego zaczątki łysiny i zakola jak lotniska dla helikopterów. Twarz jak dupa. Okrągła i bez wyrazu. I te świńskie kaprawe oczka z początkami zeza. Wypisz wymaluj męska wersja Margii77. Marga wygląda jak stara lampucera, a Proces? Jak końska kupa. Myślę, że doskonale by pasowali do siebie jako para. Stara lampucerowata rura i podstarzały otłuszczony lowelas z końską kupą zamiast twarzy. Proces weź ty lepiej schowaj to zdjęcie, bo normalnie żal mi było śniadania, które musiałem wyrzygać, jak spojrzałem no twoją facjatę. Za samą gębę dałbym Ci 20 lat odsiadki.
    Sofka a Ciebie kur_wa powinni posadzić w pierdlu razem z procem za propagowania wizerunku, który może przyczynić się do palpitacji serca, zawału, a nawet zgonu.

    no_name

    maj 6, 2008 at 7:10 pm

  77. no_name weź pigułke bo bredzisz jak malo ktory, akuratnie kogoś obchodzi Twoje zdanie jak wygląda proces… wygląda jak wygląda i nikomu nic do tego… sam zerknij w lustro, tylko się nie wystrasz…i że uzyje metafory : krowy doić !!! a nie na blogu się wypowiadasz,skoro nic sensownego do napisania nie masz… /faja/

    pieprzenie

    maj 6, 2008 at 7:41 pm

  78. Proces,
    czy ten kawałek głowy “miśka” to też Ty?

    http://ludzie.gazeta.pl/proces7/0,0.html

    Moon

    maj 6, 2008 at 7:55 pm

  79. no_name.. wybacz, ale zamarłam w zachwycie nad nowym dla mnie obliczem Procesa, ktore wlasnie odkryłam . Na nic zda się Twoje zwracanie mojej uwagi na siebie.

    Postaraj się bardziej. Spróbuj mi czyms zaimponowac. Albo wróc jak mi juz przejdzie.

    sofijkaa

    maj 6, 2008 at 8:11 pm

  80. Z tego, co ja tu zaobserwowałem, to Moon, jest bliską fanką, a może nawet przyjaciółką No_name, nie?

    poltergeist666

    maj 6, 2008 at 8:13 pm

  81. Widzę, że tu jak zwykle atmosfera zrozumienia, tolerancji i miłości.

    nadziejka

    maj 6, 2008 at 8:18 pm

  82. Na pewno Wy jesteście świtą Procusia :)
    No_name zaś jest mi zupełnie nieznany. Procek naraził się wielu ludziom.

    Moon

    maj 6, 2008 at 8:19 pm

  83. może nawet branką …nie fanką :D

    pieprzenie

    maj 6, 2008 at 8:19 pm

  84. Tak każdy tu włazi, jak na taras widokowy i coś widzi – wizjonerzy, od siedmiu boleści. /faja/

    poltergeist666

    maj 6, 2008 at 8:20 pm

  85. Poker, wybacz, że tu włażę i patrzę :)

    nadziejka

    maj 6, 2008 at 8:23 pm

  86. A patrzę i nie widzę. /faja/

    poltergeist666

    maj 6, 2008 at 8:25 pm

  87. Moon nie musisz się starać i mi tu śmiecić, mój blog nie jest notowany w top100 WordPressu. Może ktoś mi pozazdrościł? Dziś już było tu ponad 1500 wejść. Kilka dni temu było ponad 1700.
    Czy aby to rosnąca ilość wejść sprawiła, że blog stał się “dla dorosłych”?
    Napisałem do nich maila, ale nie odpisali, niestety.

    procesVII

    maj 6, 2008 at 8:31 pm

  88. Moją odpowiedź na pytanie Poltergeista skierowano do spamu. Nie będę się powtarzać.

    A Ty Proces, jak zwykle, z pełną kulturą…

    Moon

    maj 6, 2008 at 8:35 pm

  89. Ja Ciebie Moon o nic nie pytałem, Kobieto, opanuj się!

    poltergeist666

    maj 6, 2008 at 8:36 pm

  90. Moon, widocznie mało kulturalna była ta odpowiedź ;)

    nadziejka

    maj 6, 2008 at 8:37 pm

  91. Nadziejka powinna mieć nick “kanalijka”. Ciągle się mnie czepia…

    Odpowiedź była aż nazbyt grzeczna, jak na panujący tu nastrój.

    Nie było to, Poltergeist, pytanie formalne, ale przypuszczenie dotyczące moich związków z no_name.
    “Kobieto”, możesz mówić do swojej starej :)

    Moon

    maj 6, 2008 at 8:43 pm

  92. @Pieprzenie twój nick sam mówi sam za siebie. Pieprzysz bez sensu jak stara rura z eunuchem. Oburzasz się? Nic mi do wyglądu procesa hahahaha, a czemu nie napisałaś, że nic mi do wyglądu Margi. Nie było też świętego oburzenia, jak proces pisał o niej lampucera hahahaha. Ona jest lampucerą tylko, że jakoś nikt nie wspomniał, że proces to PARÓWA. Ze swoim wyglądem mógłby śmiało robić za cwela w więzieniu. Proces wyglada jak parówka marynarska z supermarketu i pewnie do tego ma biedak lustrzycę i musi małego w lusterku szukać. Stąd jego spełnianie się eterze netu i poszukiwanie wielbicielek, takiich jak ty “pieprzenie”, czy sofka, która chętnie byłaby sofką tego obleśnego grubasa.

    no_name

    maj 6, 2008 at 8:49 pm

  93. http://wordpress.com/blog/2008/05/04/default-avatars/

    czy jest jakis blog, gdzie nie trolluje moon? może jakis honduraski, albo eskimoski.

    lonstar_lonstar

    maj 6, 2008 at 9:18 pm

  94. Wyjmij Proc komentarze z kosza.
    Ja nie trolluję Lonstar, jestem blogerką, mam na swoim blogu różne linki, odwiedzam znajome blogi,i tak to wygląda w blogosferze… A Ty skąd się urwałeś?

    Moon

    maj 6, 2008 at 9:33 pm

  95. @Pieprzenie twój nick sam mówi sam za siebie. Pieprzysz bez sensu jak stara rura z eunuchem. Oburzasz się? Nic mi do wyglądu procesa hahahaha, a czemu nie napisałaś, że nic mi do wyglądu Margi. Nie było też świętego oburzenia, jak proces pisał o niej lampucera hahahaha. Ona jest lampucerą tylko, że jakoś nikt nie wspomniał, że proces to PARÓWA. Ze swoim wyglądem mógłby śmiało robić za cwela w więzieniu. Proces wyglada jak parówka marynarska z supermarketu i pewnie do tego ma biedak lustrzycę i musi małego w lusterku szukać. Stąd jego spełnianie się eterze netu i poszukiwanie wielbicielek, takiich jak ty “pieprzenie”, czy sofka, która chętnie byłaby sofką tego obleśnego grubasa. A tka poza tym dziwny brak zainteresowania skoro każdy jest żywo zainteresowany, a proces pisze o tym całe notki. hehehe smieszni ludeczkowie jesteście, malostkowi i smieszni.

    no_name

    maj 6, 2008 at 9:35 pm

  96. http://wordpress.com/blog/2008/05/04/default-avatars/
    to jest twój “znajomy blog”??
    hahahaha:)
    no weź się nie kompromituj

    lonstar_lonstar

    maj 6, 2008 at 9:43 pm

  97. no_name rozczulasz mnie :)

    sofijkaa

    maj 6, 2008 at 9:50 pm

  98. dałabym Ci kaszki na mleczku, umyła rączki i buźkę, poczytałabym bajeczkę na dobranoc, przykryłabym kołderką i nie gasiłabym światła :)

    sofijkaa

    maj 6, 2008 at 9:52 pm

  99. no_name nie napisalam bo Cie nie czytam, ot kątem oka dostrzegłam wypowiedź…ani zabawny jesteś ani nijaki…taki podobny zupełnie do nikogo… przerabialam juz barrasia na ktorym się wzorujesz, więc wymysl coś swojego, bo to akuratnie nie robi wrażenia /faja/

    pieprzenie

    maj 6, 2008 at 9:53 pm

  100. Sofka ty to na hahahaha noc możesz mi najwyżej loda zrobić, bo u PArówy Procesa to pewnie długo byś szukała.
    pieprzenie, nie czytasz hehehe, nie porównujesz niby do jakiegoś tam barrasia. Porces też nie czyta, tylko tak sam z siebie chodzi i się wkurwia. Jak się wygląda jak parówa hahahaha z pod celi, ktorej normalna kobieta nie ruszyłaby kijem to nie ma co się dziwić, że hahahaha tworzy wokól siebie kurnik, który od dawna hahahaha już był zauważony. Kogut jest wciąż ten sam, tylko kury trochę się zmieniają. Więc pieprzenie nie pieprz nawet jak lubisz. Hahahahaha

    no_name_one

    maj 6, 2008 at 10:21 pm

  101. no_name nie zniże się do Twojego poziomu i nie napiszę że jesteś obszczymurek bo i po co ? skoro to Twoje pięć minut na necie /faja/

    pieprzenie

    maj 6, 2008 at 10:23 pm

  102. pieprzenie hahahaha mnie wystarcza, że hahahaha odpisujesz hehehe. Jesteś hahahaha tandetną podróbą samej siebie hehehe i dajesz się manipulować jak joustick hahahaha od nintendo. Jestem bardziej obszczypieprzenie, bo olewam cie hahahaha wieczornym sikiem. Mysle, ze zagoszcze tu na dluzej niz 5 minut i stane się karobrazem tego bloga, by udowdnic procesowi jaka jest parówą. A osobom tu komentujacym zawsze będę przypominał o wielu twarzach Parówy procesa!! hahahaha

    no_name

    maj 6, 2008 at 10:40 pm

  103. a poza tym wszyscy zdrowi no_name ? jak widać do szczęścia niewiele Ci potrzeba … odpisalam i nie całuj po rekach /faja/

    pieprzenie

    maj 6, 2008 at 11:12 pm

  104. W tę jakże piękną noc przyjszłam rzec “dobranoc” Państwu. Komentarz SE daruję, bo mi koniczyny opadły wszystkie.. w wazonach.. też.

    flamenco_night

    maj 6, 2008 at 11:34 pm

  105. Pstro, nie warto się tym no_namem zajmowac. Pustak.

    Ja wrzucam IGNOR do czasu zmiany zachowania. Czyli pewnie na wiecznosc;)

    sofijkaa

    maj 7, 2008 at 7:47 am

  106. Cóż za cudowna nowina. Sofka wstawia mi ignora. Proces wstawia mozliwość komentowania tylko po zalogowaniu. Niby no_name wszystkim z zwisa. Proces przecież nie cenzuruje tylko zdecydował się aby nie logujacy się no_name musiał się zalogować. Eh… proces jesteś cienias i nie umiesz grać według reguł, które sam narzuciłeś. Nie pasuje ci wyzywanie i opisywanie twojej kaprawej postaci, ktora w rzeczywistosci przypomina trolla, (bo na innych zdjęciach proces jest włochaty i równie obleśny jak troll), ale pasuje ci wyzywanie innych, co czynisz z lubością. Nie cenzurujesz, ale jakoś dziwnie duża ilość komentarzy nie pojawia się na blogu, a nawet wstawiasz nakaz logowania. Proces byłeś szmatą, a teraz tylko potwierdzasz to swoimi działaniami. Pokazujesz, że twoje idealy to kupa guwna, twoja intenrtową demokrację hój strzelił w momencie, gdy kazałeś się logować. Teraz już możesz śmiało kasować komentarze, bo już się zeszmaciłes więc każde nastepne szmacenie niczego w twoim wizerunku już nie zmieni.

    nonameone

    maj 7, 2008 at 8:56 am

  107. Widzę, że grasz nieczysto i ingerujesz w komentarze. hehehe to ostanie zdanie, które dopisaleś w moim komentarzu określa cała twoja osobowosc. Wal sie na ryj palancie hehehe

    nonameone

    maj 7, 2008 at 10:34 am

  108. HAHAHAHAHA Co już je wykasowałeś? Proces czy ty myślisz, ze grając ze mna slowami jestes w stanie ze mną wygrać? Jestes za cienki w uszach, Daruj sobie, albo zacznij kasować cale komentarze a nie ich fragmenty.

    nonameone

    maj 7, 2008 at 11:11 am

  109. Żenada

    charmee

    maj 7, 2008 at 11:54 am

  110. Tak Charmee żenada. Proces każe się logować, proces moderuje koemntarze, a nawet edytuje ich treść wstawiając własny tekst. Inne portale nie daja takiej mozliwości, ten daje i proces z niego korzysta. Okazuje się, że krzyczący o demokreacji w necie, o spisku adminów, o cenzurze Wielki Proces niczym się nie rózni od tych po których jeździ. A przy okazji jest hipokrytą, który usprawiedliwia sie jak dziecko przed swoimi czytelnikami w co drugiej notce. A najbardziej mnie smieszy, ze jego fani wciaż uwazają, ze proces jest świetny. hehehe dobra zabawa w odkrywanie twarzy procesa.

    nonameone

    maj 7, 2008 at 12:14 pm

  111. No_name, masz jakiś problem? Bo tak mi się wydaje, czytając Ciebie/faja/
    Net to net i nic ponad to:)

    cornelli

    maj 7, 2008 at 12:51 pm

  112. Cóż za świetna zabawa. Zakładamy logowanie, zdejmujemy, podbieramy nicki, moderujemy i edytujemy cudze komentarze, dodajemy cudze linki. Super!!! Proces jesteś geniuszem. Zawsze podziwiałem wariatów.

    no_name

    maj 7, 2008 at 6:55 pm

  113. ?

    Moon

    maj 7, 2008 at 8:49 pm

  114. Monn potrzebujesz jakiś wyjaśnień?

    no_name

    maj 7, 2008 at 9:23 pm

  115. Potrzebuję wyjaśnień, gdzie inne moje posty z wczoraj i dzisiaj…

    Moon

    maj 7, 2008 at 10:31 pm

  116. Teraz to był no_name/no_name czy no_name/proces?

    Moon

    maj 7, 2008 at 10:40 pm

  117. Moon, jak kiedyś komentowałaś na “toteramych”, to również Twoje posty same wpadały do spamu…same samiuśkie. A potem coś SAMO w nich robiło błędy…widocznie taka Twoja karma

    charmee

    maj 8, 2008 at 8:06 am


Napisz odpowiedź