wirtualne impresje

proces7

Troll Hunter DNO

z 55 komentarzami

Łowca Trolli czyli Dziecko Neostrady Ols (DNO)

Nigdy dokładnie nie umiałem zdefiniować dzieci neostrady, a natrafiłem na takiego jednego, z pokolenia neo, na dodatek mającego władzę. Tym dzieckiem jest Ols – administrator Blox.pl, definiujący mnie jako trolla, siebie jako troll huntera. Wszędzie go pełno, skrzętnie usuwa i cenzuruje wszystkie niepochlebne informacje na temat administracji Blox, na przykład tu, mój list usunięty z forum “O Blox.pl”. Godzina późna, tekst jednak musiał zawierać coś, co należało ocenzurować, wyciąć:


To prawda, Ols nie zastąpi nigdy nikogo z zarządu, choć bardzo chciałby. To młode dziecko neostrady, które buduje teorie na temat trolli, zakleszczone jest w paradoksie kłamcy. Próbuje definiować trolling, będąc wirtualnym warzywem, obecnym w sieci kilkanaście godzin dziennie, zaśmiecającym fora, blipy itd.
Przypomniał mi się dawny wywiad Olsa w radiu, nie pamiętam już jakim, gdzie siedział obok Kominka i wypowiadał się o blogach. Wywiad z Kominkiem był dla niego możliwością zaistnienia, pokazania się w mediach. Kiedy trzeba, wie u kogo i jak antyszambrować.
Ols jest przebiegły, wie co to siła, wie, że z silnymi należy trzymać, Kominka forował od początku, gdy tylko zauważył, że ten pozyska siłę medialną. Kominek jest uległy, nie napisał nigdy złego słowa o administracji Bloksa. Kominka łatwo skorumpować. Dlatego liderowanie Kominka w tabeli i pomoc administracji w kreowaniu go na bloksowego guru, zdaje się być zrozumiała. Każdy Blokser będzie w jakiś tam sposób odnosił się do Kominka, choćby poprzez obecność w tabeli rankingowej. “Kompleks Kominka”, który sam Ols zawsze stara się u innych podsycać, jest na rękę temu młodemu karierowiczowi – dziecku neostrady.
Kiedy zaczynałem zabawę w Cyca, nie wiedziałem, że sprawy tak się mają, nie miałem pojęcia, że tknę władzy i pieniędzy. Chciałem zagrać, zabawić się w ranking. Gra miała być w czysto olimpijskiej postaci. Nie chcę władzy ani pieniędzy. Każdy, kto mnie ciut zna, wie, że tu – w sieci – jestem nieprzekupny.
Nie chciałem też nikogo oszukiwać, prawić kobietom komplementy, opowiadać im o tym, że są fajne i cudowne, po to by biegały po blogach i forach reklamując Cyca.
Napisałem wyraźnie i kilkukrotnie o co gra ten blog. Gdybym walczył o władzę czy pieniądze, nie zrażałbym sobie prawie wszystkich wokół. Budowałbym raczej sojusze, koalicje, którymi mógłbym się posługiwać, manipulować.
Owszem, moje odpychanie ludzi od siebie wynika z egoistycznych pobudek, nie chcę być nikomu nic winien. Nie potrafię tak jak inni opowiadać, że znajdę rozwiązania na ich problemy, że stworzę im wirtualną oazę. Widać nie umiem tego oddzielić. Drużyna miała zagrać, wygrać ranking i tyle. Ale administracja zauważyła, że zaczynamy mimo to, wewnątrz struktur platformy, która przecież musi być pod ich kontrolą, budować społeczność. Społeczność, która wcale nie jest przychylnie nastawiona do rządzących. Może nie wrogo, ale nie jest przekupna, czego ja byłbym gwarantem.
Teraz skojarzyłem, że przecież fakt kasowania wątków, które traktowały o zamknięciu mojego forum “Zawróceni w Czacie” przez Siwą, mógł wynikać z obaw utraty kontroli nad forum. Wszystkie duże fora w Agorze posiadają administratorów społecznych, oddanych i wiernych tym zawodowym. Wielu z nich spotyka się na zlotach czy innego typu spotkaniach. To daje pracownikom Agory, a raczej kilku adminom łaknącym władzy, możliwość pełnej kontroli treści. I niby na forum Agory cenzury nie ma, ale każda wypowiedź, która w jakikolwiek sposób byłaby niepochlebna, krytyczna wobec zawodowej administracji, jest skrzętnie cenzurowana. Sam mam zwyczaj robienia screenów.
Wyobrażacie sobie że Ols robił screeny z moich wypowiedzi na moim blogu i rozsyłał je poprzez komunikator Blip?
Wielu Bokserów spotyka się ze sobą, w tym z administracją, stąd Ols zna wielu osobiście. Mieszanie takich relacji z życiem wirtualnym będzie zawsze rodzić patologie na blogach. Administrator, siłą rzeczy, choćby nieświadomie, będzie inaczej spoglądał na tych, których zna, a inaczej na bezcielesne pseudonimy.
Pamiętam, parę lat temu, często jeździłem samochodem trasą Kraków Wiedeń. Była tam knajpa, w której się zatrzymywałem. W okolicach Ołomuńca. Pełna klientów popijających piwo, a przed nią samochody. Okoliczni mieszkańcy podjeżdżali i wracali pijani samochodami. Trwało to parę lat. Byli i pośród nich lokalni policjanci. Pewnego dnia zatrzymałem się tam znów, bar był opustoszały, a właściciel narzekał, że wszystko skończyło się w momencie, gdy ktoś doniósł i morawska policja przysłała kilka patroli z Brna. W ciągu jednego wieczora skasowano kilkadziesiąt praw jazdy.

Na blogu Harry’ego Ols dał wyraźnie Warszawie78 (zwraca się doń per “kazimierz”) do zrozumienia, że i tak uczynił mu łaskę, nie wiem jaką i informuje go, że nie znajdzie się na “jedynce” czyli na stronie głównej portalu Gazeta.pl. Dlaczego? Bo na ukrytym forum napisał coś złego na temat Olsa:

Ols nie omieszkał tego forum odkryć przy okazji, czego nie wolno mu czynić w świetle regulaminu. Polecam przeczytać całość dyskusji jaka nawiązała się pomiędzy Warszawą78 a Olsem w komentarzach:

Ma taką techniczną możliwość, ale fora ukryte są na przykład po to, jak Wasze privy, że możecie tam sobie gawędzić, opowiadać o sobie o waszych intymnych rzeczach, uprawiać cyberseks, zdradzać partnera. Po to są ukryte, by było dyskretnie. Niestety, wścibski Ols może do takich forów zajrzeć jako administrator opłacany przez Agorę S.A. i ma na Was haka. Takich haków i haczyków Ols ma sporo nazbierane. Może, dla własnego, partykularnego interesu takie forum odsłonić. No i jak będzie wyglądał na blogu ktoś prawiący o moralności i wierności partnerowi, kiedy taki Ols przyjdzie i odsłoni forum, w którym ten bloger uprawia cyberseks z małolatami? Wklejają sobie filmiki, przekazują słodkie informacje, treści smsów itd?
Zapewne też ma sporo różnych informacji, które pozyskał na privach, w czasie prywatnych spotkań z użytkownikami forów i blogów w Agorze. Któregoś dnia może zajrzeć do takiej teczki. A ujawnienie wiedzy, którą posiada będzie niewygodne dla ludzi korzystających z serwisów Gazety jak i dla samej Agory.
Stąd taki Ols po latach będzie bezpieczny i cenny, jak dziś pułkownik SB, mający w prywatnej szafie kupę dokumentów. Dane takie, sprzężone z wiedzą o realnym życiu użytkownika forum czy bloga mogą być dla niego cenne, a dla Was niebezpieczne. Bo przecież zna jego IP, godziny przebywania na blogu, wypowiedzi z ukrytych forów i wie sporo różnych rzeczy.
Tak wiem, w Agorze jest coś takiego jak polityka prywatności, ale kiedy Agora zwolni Olsa, to któż mu zabroni zmienić pseudonim i na jakimś blogu wszystko to opublikować?
Taki jeden pracownik LGT w Liechtensteinie sprzedał informacje o klientach, inny kumpel nagrał drugiego i opublikował. Więc cóż będzie znaczyć, kiedy jakieś dziecko neostrady, zaklinane w sieci wirtualne warzywo – Ols coś gdzieś kiedyś chlapnie? On jest tylko łowcą trolli. Ale jeśli powiesz złe słowo o hunterze, to on będzie sugerował, że porywasz się na majestat Agory. Co oczywiście jest bzdurą, bo jeden kiepski kapral – zwiadowca w armii, nie świadczy źle o jej wartości bojowej.

proces7

Written by procesVII

kwiecień 22, 2008 @ 2:38 pm

Odpowiedzi: 55

Subscribe to comments with RSS.

  1. Zdumiewa i czasem śmieszy mnie u ludzi, przekonanie o wartości własnych słów oraz osądów. Poczucie nieomylności na każdym kroku, oraz na tym samym kroku zaprzeczanie temu w co taki ktoś wierzy. Gdyby Ols był średnio mądrym człowiekiem, nie byłby tak mściwy, maluczki i zapamietały w tropieniu swoich wirtualnych “wrogów”. Nie w każdym by takiego widział. Jakie dziś mamy czasy, widzi każdy z nas, ale oceni je dopiero historia, z własnego punktu widzenia i w porównaniu do innych przedziałów czasowych. W USA, Ols byłby świetnym agentem, w czasach komuny, ten sam człowiek, byłby świetnym szpiegiem. Ma upór maniaka, który popycha go w “paranoje”, jakie sam przypisuje innym. Każdy maluczki, gdy dochrapie się do władzy, śmiało i bez żenady pokazuje najgorsze instynkty jakie w nim drzemią.

    poltergeist666

    kwiecień 22, 2008 at 4:59 pm

  2. przeczytałem wszystko lącznie z załącznikami. ciekawe, czy kogoś to ruszy?
    myślę, że znaleźliby się chętni, żeby temat pociągnąć. może jeszcze kilka tekstów na innych blogach opisujących działania tej hołoty, a konkurencja agory to wyniucha. kneblowanie i latanie z nożyczkami po blogach i forach, inwigilacja i “teczki” na niepokornych…
    ciekawe rzeczy. myślę, że jak się sprawa rozdmucha, to kolesie z “trybuny” i “dziennika” sami się zlecą żeby niuchać…

    lonstar_lonstar

    kwiecień 22, 2008 at 5:13 pm

  3. proces, słyszysz ten szelest….?
    palą teczki, zacierają ślady, zakopują trupy z szaf…

    lonstar_lonstar

    kwiecień 22, 2008 at 5:22 pm

  4. Na szczęście ta jego władza nie sięga wszędzie i ma okrojone możliwości. Może banować ludzi na wykopie za nic, ot tak, bo mu się nie spodobali, ale tej notki już nie usunie. Może wywalać na Oślą ławkę wypowiedzi merytoryczne, może zamykać i podglądać na forach, a blogerów niewygodnych ustawiać w rankingach. Takich notek jak ta z czasem powstanie więcej, kiedyś ktoś mu się dobierze do dupy i pozbiera to co jest na niego w sieci. To będzie pewnie ktoś z wieku do niego zbliżonym, a może młodszy. Będzie miał upór i manię podobną do Olsa, bo tak, komu by się chciało w tym babrać ? ;)

    winnata

    kwiecień 22, 2008 at 5:29 pm

  5. Ols chce decydować w necie, kto jest trollem, a kto troll hunterem. Owszem, mógłby to czynić, ale nie jako administrator Blox.pl.
    Mam też wrażenie, ze Ols jest tam takim “chłopcem do bicia”. Widać nieraz przy dyskusjach jak inni się nim wysługują. On jest chętny, pracowity.
    Pamiętacie schemat, kombinację cech dla dobrego i złego menedżera? Jakie cechy ma Ols?
    http://proces.wordpress.com/2008/03/28/wordpress-22

    procesVII

    kwiecień 22, 2008 at 5:38 pm

  6. Kiedy zobaczyłem te blipy, jego wypowiedzi na forach, to sobie pomyślałem, że w świetle tej definicji, którą Ols sam przedstawił, właśnie on jest największym trollem i spamerem. No i oczywiście dzieckiem neostrady. Skoro on obraża mnie, nazywając moją matkę trollicą, bowiem troll rodzi się z łona trollicy, to ja zidentyfikowałem jego matkę – neostradę.

    W tym zapisie od Polarnego, Ols w między czasie wstawił notkę Polarnego na “jedynkę”, czyli stronę główną. Zauważcie, że pisze “polecajcie interesujące blogi”, bo oni nie mają czasu, nie widzą. Mają czas na tropienie wypowiedzi o Olsie i rozpowszechnianie tego Blipem:
    http://ols.blip.pl/archive/4/2008
    Taki kurde zapracowany na rzecz blogosfery. Urobiony po łokcie zwalczaniem swoich przeciwników.

    procesVII

    kwiecień 22, 2008 at 5:42 pm

  7. Nie wiem o co im, Olsowi /Olsu, czy może inaczej?/, chodziło w “prześladowaniach” nam uczynionych. Wiem tylko, jak oni, Ols, stają się sławni na “naszych” blogaskach, które są także poza ich, Olsa, platformą chlebodawczą.

    poltergeist666

    kwiecień 22, 2008 at 5:44 pm

  8. Akurat dla Olsa kariery, jego sława na innych portalach nie jest czymś dobrym. Nie jest dobrym policjantem ten, o którym dużo się pisze. Chyba, że odkryje jakąś wielką szajkę przemycającą narkotyki. No ale jego kariera – tajniaka, zostaje w ten sposób złamana.

    procesVII

    kwiecień 22, 2008 at 5:53 pm

  9. ols jest specjalistą od “linkologii” proces. to jego konik. kocha to i lansuje jak się tylko da.
    jest go pełno w sieci. wstukaj jego imię i nazwisko, pseudonim, to zobaczysz

    lonstar_lonstar

    kwiecień 22, 2008 at 5:54 pm

  10. Jak zwykle…. ten sam temat. Te same “dylematy”, ci sami “prześladowcy”. Teoria spisku…. ktoś zatruwa mnie gazem przez dziurkę od klucza, ktoś spiskuje za moimi plecami… Mania jak cholera. Jednostka chorobowa jak drut.
    Pozdrawiam :)

    Jędz@

    kwiecień 22, 2008 at 5:59 pm

  11. znowu przyszła ta z “syndromem niedopchnięcia międzyudowego” :(

    lonstar_lonstar

    kwiecień 22, 2008 at 6:01 pm

  12. Jak to dziecko neostrady, chce sobie wyspamować karierę, Lonstar. Wiadomo, że będzie nas neutralizował, ale Blox.pl zawdzięcza Olsowi odejście wielu interesujących blogerów.
    To typ pracowitego admina, a taki admin może narobić wiele szkód. Owszem, Ols będzie przedstawiał subiektywnie liczby, które świadczą o rozwoju, bo ktoś tam otworzy pięćdziesiąty z kolei blog.
    Poszukam tego wywiadu z Kominkiem w radiu, nie wiem czy gdzieś jest. Nawet przy Kominku próbował się lansować.

    procesVII

    kwiecień 22, 2008 at 6:01 pm

  13. Jędz@, a gdzie recepta? Powiem Ci, że tak byle co zjesz i byle co napiszesz. ;)

    poltergeist666

    kwiecień 22, 2008 at 6:02 pm

  14. “Forum Psychologiczne Humanitas”, “ols”, ” michał”

    wrzuć to w google i szukaj dalej:P

    lonstar_lonstar

    kwiecień 22, 2008 at 6:04 pm

  15. nawet w google image jest fotka olsa:)

    lonstar_lonstar

    kwiecień 22, 2008 at 6:09 pm

  16. Kiedy przyjęli Siwą do pracy w Agorze, czytelnicy jej bloga pytali co tam będzie robić, ona odpisała: “tępić trolli”.
    Lonstar, daj gotowy link, kiedy wrzucam w Google “olsa” wyskakują mi tony spamu.

    procesVII

    kwiecień 22, 2008 at 6:09 pm

  17. wrzuć poniższa frazę. przekopiuj całą z cudzysłowami i wrzuć. link jest długi.

    “Forum Psychologiczne Humanitas”, “ols”, ” michał”

    ale jest jeszcze jeden smaczek.

    http://kataryna.blox.pl/html/1310721,262146,169.html?5

    to link do bloga kataryny. wyszukaj na stronie “michał”

    lonstar_lonstar

    kwiecień 22, 2008 at 6:16 pm

  18. A nie chce mi się tropić dziecka neostrady jakim jest Ols, Lonstar. On tyle klika na blogach i blipach, że nie ma czasu na pracę w Agorze i myślenie.

    procesVII

    kwiecień 22, 2008 at 6:19 pm

  19. lonstar_lonstar

    kwiecień 22, 2008 at 6:20 pm

  20. warto poklikać, zrozumiesz więcej… uwierz mi…

    lonstar_lonstar

    kwiecień 22, 2008 at 6:21 pm

  21. katarynie zarzucili, że bierze kase z bloxa za pisanie. ols jej odpisał:

    W pewien sposób nas (czyli Blox.pl) też dosięgają okruchy tego wydarzenia (że “kupujemy bloggerów za miskę czegoś tam” itp.). Już gdzieś wyczytałem, że próbujemy rękami Urbanowicza skompromitować Cię w oczach czytelników. Teza absurdalna, ale już ma swoich wyznawców. Z mojej strony nie jestem w stanie zrozumieć po co mielibyśmy to robić? Podcinać zaufanie do piszących “u nas” bloggerów? Nonsens. Wydaje mi się, że pan Urbanowicz (lub cytujący go “Enter”) w niewłaściwy sposób połączył dwa wątki wypowiedzi TeBe na konferencji “Witamy Web 2.0 w Polsce”, w której obaj uczestniczyli. Tebe wspominał o tym, że nie mogliśmy przekonać zawodowych dziennikarzy do pisania blogów (nie byliśmy w stanie płacić im wierszówek). Udało nam się namówić jedną z aktywnych forumowiczek (Katarynę) – i tak powstał pierwszy poważny polski blog polityczny. Nikt jej oczywiście nie płacił. Potem Tebe mówił o tym, że wkrótce zaproponujemy bloggerom możliwość zarabiania na ich twórczości. Być może sąsiedztwo tych dwóch wypowiedzi stało się przyczyną nieporozumienia.

    Ols/Michał Olszewski, Blox.pl

    lonstar_lonstar

    kwiecień 22, 2008 at 6:23 pm

  22. :D :D
    To naprawdę dla mnie straszny cios uświadomić sobie nagle, że jestem trollem.

    No i Jędz@, kobiecy login bez “dylematów” i mani prześladowania innych. Krytykuje wszystkie blogi w okolicy bez ich czytania i jeszcze śmie tu się odzywać. ;)

    winnata

    kwiecień 22, 2008 at 6:23 pm

  23. *i

    winnata

    kwiecień 22, 2008 at 6:24 pm

  24. podpis pod zzdjęciem z konferencji, na której brylował reuptake, więc ols go swietnie zna

    Edwin Bendyk przygląda się jak Sebastian Kwiecień blipuje. Oto bowiem czas kultury uczestnictwa do potęgi, skomputeryzowani prelegenci (Sebastian, Reuptake i Ols) byli uczestnikami i obserwatorami jednocześnie, blipując w czasie prezentacji innych prelegentów.

    lonstar_lonstar

    kwiecień 22, 2008 at 6:26 pm

  25. win, jędza ma “syndrom niedopchnięcia międzyudowego”, to dlatego :P

    lonstar_lonstar

    kwiecień 22, 2008 at 6:27 pm

  26. Tak ? Nie sprawdzałam tego, Lonstar. Mało mnie to ciekawi. ;)

    winnata

    kwiecień 22, 2008 at 6:33 pm

  27. No teraz już wiesz, dlaczego Reuptake wciąż wisi na głównej stronie, stworzył Blipa, kolejny zaśmiecacz sieci i blog – killer. Bo jeśli na Blipie możesz napisać: wysrałem się czy yeah, mam wytrysk, to po co ci blog? Czytałem te wypowiedzi na Blipie, już na najbardziej kretyńskich czatach O2.pl dyskusja jest bardziej zajmująca. No a Bendyk, który ponoć pracuje w Polityce, wyróżnił w konkursie Blog Roku “Stanikomanię!”. Myślisz, że Bendyk zna się na biustonoszach? Nie sądzę, myślę, że Grupa Linkująca Władzę, powiedziała mu, że to dobry blog.
    JKM nie słyszał o Bendyku, ja widziałem jego blog w zestawie blogów Polityki. Ale tam nikt nie komentuje, pewnie też nikt nie czyta Bendyka.

    Ale sobie grabię, już nikt mnie nie lubi;)

    procesVII

    kwiecień 22, 2008 at 6:35 pm

  28. Pisałam Ci procesie, że wg jego definicji on sam /Ols/ też jest niestety trollem. Ja to tak rozumiem.

    winnata

    kwiecień 22, 2008 at 6:36 pm

  29. zapytano blox. ilu u nich bloguje ludzi i oto kto udzielił odpowiedzi i jakiej:

    Blox.pl (Agora, wydawca „Gazety Wyborczej”): 135 tys. Michał Olszewski, szef Bloxa, zapewnia Media Cafe Polska, że udział liczby aktywnych blogów na blox.pl jest większy niż na większości innych blogowisk. Na Bloxie bloguje duża część śmietanki polskich blogerów.

    lonstar_lonstar

    kwiecień 22, 2008 at 6:36 pm

  30. a oto relacja z konferencji o trollowaniu:

    Dowiedzieliśmy się z ust opiekuna onetowej społeczności, że subtelna złośliwość „Jesteś głupi jak komentarz na Onecie” nie jest bynajmniej powodem do zmartwień. Przedstawiciele Onetu i Gazeta.pl dokonali ciekawych porównań swoich portali. Nie obyło się bez wzajemnych uszczypliwości, ale koniec końców doszło do zgody. Onet i Gazeta.pl to po prostu dwa alternatywne modele aktywności internautów. Z tego też wynika odmienne podejście do moderacji. Onet opiera się wyłącznie na etatowych moderatorach, których ma ok. 40-tu, a opiekunów forum.gazeta.pl można policzyć na palcach jednej ręki, korzystają natomiast z pomocy licznych moderatorów społecznych. W panelowej dyskusji na temat moderowania społeczności internetowych uczestniczyli przedstawiciele serwisów: Blogator.pl (Katarzyna Cyran), blox.pl (Michał “ols” Olszewski), forum.gazeta.pl (Anna-Maria “siwa” Siwińska), Onet.pl (Marcin Kociuba), Interia.pl (Stanisław M. Stanuch).

    Grill IT rozpoczął się prezentacją koncepcji założenia szkoły przygotowującej profesjonalne kadry dla branży interaktywnej, wzorem Miami Ad School, którą poprowadził Dawid Szczepaniak (Opcom) oraz Karol Tyde (Empathy) . Poznaliśmy też bliżej Akademię Empathy – program dla studentów AGH zrzeszonych w Kole Naukowym Mediaframe.

    Ols z Gazeta.pl wtajemniczył zebranych w sekrety trollingu. Jednym z podanych przykładów trollingu w formie czystej było forum na portalu o2.pl – F23, noszące mylący tytuł „Rozmowy kulturalne o seksie i związkach” – nie ma tam rozmów, ani kultury, użytkownicy nie uprawiają seksu, lecz współżyją z „wałami z kołdry”, a ich jedynym związkiem jest przywiązanie do Internetu. To nasza rodzima wylęgarnia trolli. Wystąpienie Ols’a przerywały liczne salwy śmiechu. Trolling, jaki zły by nie był, zdecydowanie ożywia atmosferę. Bo tak naprawdę paskudny jest tylko trolling nudny. Weźmy to sobie wszyscy do serca i nie trollujmy nudnymi komciami. ;-)

    lonstar_lonstar

    kwiecień 22, 2008 at 6:38 pm

  31. Nie rozumiem, dlaczego piszecie o tym WIELKIM człowieku w liczbie pojedynczej, skoro oni sami piszą o sobie w liczbie mnogiej?

    poltergeist666

    kwiecień 22, 2008 at 6:39 pm

  32. Blox byłby lepszy, gdyby admini nie wpieprzali się w reklamowanie blogów i ustawianie blogów, tak jak tu – na WordPrsessie.

    procesVII

    kwiecień 22, 2008 at 6:39 pm

  33. Niestety jak wszędzie są i wyrzutki. :D :D

    winnata

    kwiecień 22, 2008 at 6:41 pm

  34. Poker, bo piszemy o kimś konkretnie, jakbyśmy pisali o NICH, to tak jakbyśmy wcale nie pisali. ;)

    winnata

    kwiecień 22, 2008 at 6:43 pm

  35. Wszystko to hipokryci. Ale tak musi być, oni grają o pieniądze. Taka Anna Maria Siwińska ma w dupie rozwój forum Agory, ona poluje na trolli.
    Im podobają się ulegli admini, najlepiej społeczni, tacy jak Evita_duarte, która pisze sama do siebie na kliku loginach na forum “Feminizm”. Evita_duarte ma tu blogasek, na WordPressie. Założę się, że są tam komentarze Olsa.

    procesVII

    kwiecień 22, 2008 at 6:44 pm

  36. hahahahaha, jestes bogiem proces! u niej na blogu SĄ KOMENTARZE OLSA!!!

    lonstar_lonstar

    kwiecień 22, 2008 at 6:51 pm

  37. Widzę, że mój blog jest doskonałym źródłem informacji na każdy temat :) Łącznie z informacją, że jestem w układzie :) Podoba mi się to coraz bardziej. Z ciekawością obserwuję rozwój wypadków.

    Polarny

    kwiecień 22, 2008 at 9:50 pm

  38. To raczej dobrze świadczy o Tobie, a raczej o Twoim blogu Harry. Wypowiadasz się często na temat życia blogowego, więc Cię cytują. Sam zobacz, można coś Kominka zacytować, zaczerpnąć z niego? To już ze znanych nago można przynajmniej fotkę skopiować.
    Tam gdzie są pieniądze, musi być układ, czyli umowa, dlatego jestem przeciwnikiem jakiejkolwiek formy zarabiania na blogach. Wiem, że to niezbyt realne, ale na szczęście konkurencja jest tak wielka, że niweluje ona me obawy.
    Na forum też Cię cytowali i jak się okazuje tę “Stanikomanię!” wcześniej wytropiłeś. Może i czasem jestem źle rozumiany, ale nie jest mi przykro z tego powodu. Nie mam nic do babiny co o stanikach pisze, nie podoba mi się ta buta i bezczelność płynąca ze znajomości wśród wpływowych na Bloksie.
    W sumie to zazdroszczę Ci, że zwracasz uwagę na te same sprawy co ja, jednak o wiele bardziej elegancko, Harry.

    procesVII

    kwiecień 22, 2008 at 10:02 pm

  39. Jeśli chodzi o system funkcjonowania forów na portalu Gazeta.pl. o którym ktoś wspomniał w komentarzach do tej notki, to musiał go wymyśleć jakiś szaleniec, aby przeprowadzić swój obłąkany eksperyment. Zapewne jego inspitatorem był niejaki Zimbardo:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Eksperyment_wi%C4%99zienny
    System jest taki, że nawet przyzwoitych skąd inąd ludzi jest w stanie zmienić, czasem zniszczyć, czasem skorumpować. Odnoszę wrażenie na podstawie własnych doświadczeń wyniesionych z forów i blogów, że główne filary tegoż Agorowego systemu to kurewstwo, donosicielstwo i wazeliniarstwo. Reszta się nie liczy.

    A dzielny pan Ols? Cóż, trzyma swój poziom, widać pasuje swoim mocodawcom, ma dobre plecy lub w natłoku innych spraw nikt nie zwraca na niego większej uwagi, więc chłopak robi swoje i wydaje mu się, że jest fajny, bo duży chór wazeliniarzy ciągle go w tym utwierdza.

    Warszawa78

    kwiecień 23, 2008 at 10:18 am

  40. Obawiam się, że nasz dzielny Ols popadł w paranoję. Wszędzie widzi trolli, chyba muszą mu się śnić po nocach. Tak samo wszędzie widzi zamach na Agorę. Wszelkie niezależne społeczności forumowe czy blogowe to według Olsa i jego kolegów zamach na Agorę i na administrację, więc trzeba je nieustannie śledzić, tropić, próbować skłócić i rozbić. A więc nasz dzielny Ols śledzi, tropi, skłóca i rozbija, a wszystko to w poczuciu wielkiej misji polowania na mitycznego trolla. Obłęd mają w tej Agorze nieziemski.

    Warszawa78

    kwiecień 23, 2008 at 10:24 am

  41. Warszawo, ale ukrytych forów nie wolno “odkrywać”. I moim zdaniem na takim forum możesz pisać, że, powiedzmy “Ols jest kutasem” (to tylko przykład!). Możesz, bo takie rzeczy nie są zgłaszane prokuraturze. A administracja może ingerować w takie fora, w świetle regulaminu, jeśli dochodzi do przestępstw i to na żądanie prokuratury. Molestowanie Olsa nie jest przestępstwem w realu, jedynie w wirtualnym świecie Ols jest dzieckiem, dzieckiem neostrady, w realnym świecie jest dorosły. Przynajmniej w świetle prawa.
    Tym stwierdzeniem, że nigdy nie trafisz na główną, bo jemu zalazłeś za skórę, pokazał, że obecność tam uwarunkowana jest Twoim stosunkiem do administracji. Jesteś uległy i pokorny, trafiasz na “jedynkę”. Piszesz źle o Olsie – nie masz szans. Tym stwierdzeniem pokazał, że korzysta z władzy, żerując na firmie, która go opłaca.

    procesVII

    kwiecień 23, 2008 at 12:47 pm

  42. Przejrzałem regulaminn forów prywatnych:
    http://forum.gazeta.pl/forum/0,62605,1621261.html
    Pkt 10 mówi:
    “Założyciel Forum Prywatnego zamkniętego i ukrytego może nadawać prawa dostępu do założonego przez niego forum użytkownikom portalu Gazeta.pl. W przypadku forum zamkniętego założyciel nadaje użytkownikom prawo do publikowania wiadomości na założonym przez siebie forum, zaś w przypadku forum ukrytego założyciel nadaje prawa do publikowania i czytania wiadomości na tym forum.”

    Właściciel tamtego forum (prywatnego, ukrytego) nie dał Olsowi prawa do czytania wiadomości na tym forum. Tak więc nawet w myśl Gazetowego regulamionu Ols wlazł tam bezprawnie. Uprawnienie adminów do śledzenia forów prywatnych nie jest nigdzie zapisane, w żadnym regulaminie (w ogólnym regulaminie forów http://forum.gazeta.pl/forum/0,62605,1617538.html też nie), jest to praktyka pozaregulaminowa.

    A najśmieszniejsze jest to, że ja tam Olsowi nie nawrzucałem, pisałem ogólnie o administracji w związku z kradzieżą wątków z foto-forum Warszawa, banami itd. Gdyby okradziono mnie w Poznaniu, pewnie w złości powiedziałbym “Poznaniacy to złodzieje” – ale czy faktycznie dotocyzłoby to stwierdzenie każdego bez wyjątku poznaniaka? Według Olsianej “logiki” pewnie tak.

    Na szczęście mój blog broni się sam, więc na oglądalność nie narzekam, moja oglądalnośc nie jest uzależniona od nadskakiwania jakiemuś Olsowi i jego kumplom.

    Warszawa78

    kwiecień 23, 2008 at 1:18 pm

  43. To ja tylko parę słów dołożę.
    W regulaminie “Wykopu” napisane jest, że każdy może proponować strony, również /choć niemile jest to widziane/ można proponować linki do swoich stron. Ja nie wiem dlaczego jest niemile widziana próba sprawdzenia swojego pisania, lub jego promowanie. Dlaczego Ols i inni czerwoni mają decydować o tym, kto będzie czytany?
    Bo tak jest. Sprawdziłam na własnej skórze.
    Wchodząc z notką na “Wykop” pod rozpoznawalnym nickiem, od razu kopią cię, ale w dupę , za przeproszeniem. Od razu pojawiają się wpisy :zakop, z tłumaczeniem, że spam. Kiedy tę samą notkę daje zupełnie obcy login, Ols i jego przyjaciele w ogóle się tym nie interesują – notka przestaje być spamem … czary, czy ki czort?
    Mój ban za spam na Wykopie, pojawił się, gdy napisałam o metodach Olsa i jego kolesiów na Cycu. Zbieg okoliczności?
    Nie jestem nawiedzona, nie walczę w necie. Czasami chciałabym zrozumieć jakieś mechanizmy, ale okazuje się, że tego mi nie wolno. Dlaczego?
    No, pewnie Kornelcia jest strasznym zagrożeniem dla Administratorów i moderatorów.
    Wiecie jak to głupio brzmi?
    Tragedia …

    cornelli

    kwiecień 23, 2008 at 2:45 pm

  44. Młody karierowicz Olso to tylko wierzchołek góry lodowej. Wykonawca poleceń przełożonych, zapewne sam zostanie upieczony na grillu, jako ofiara przez generałów swojej armii. Ale od czego są znajomości?
    W sieci trudno cokolwiek ukryć, trzeba tylko umieć i chcieć szukać. Każdy, nawet najlepszy, popełni kiedyś błąd.
    Skorumpowany portal? A może zwierzchnicy zbytnio ufali podwładnym, a tamci uwierzyli w to, że są na wierzchołku Olimpu? Może.. Ale ryba zaczyna gnić zawsze od głowy.
    Czy Agora zareaguje, czy coś tam zmieni się? Bo jako człowiek logicznie myślący, nie kojarzę wszystkich pracowników Agory z ludźmi pokroju Olso, jak i nie kojarzę wszystkich księży z moherowym beretem o. Rydzyka

    Jeśli chodzi o stronę wykopu, to o dziwo, dwa ostatnie linki ( O kajmanach z dołączonym opisem na maksimum znaków i drugi link, też z CycBloga) nikt NIE zakopał, a mój login wciąż tam jest.

    georgeeliot

    kwiecień 23, 2008 at 3:59 pm

  45. Ja nie miałem szansy dać czegokolwiek, ponieważ zaraz mnie zbanowali. Nie zdążyłem gęby otworzyć, zanim nazwali spamerem.

    poltergeist666

    kwiecień 23, 2008 at 4:50 pm

  46. “Nie wiem skąd masz dane o jakości forów prywatnych (bo moderowałeś wyłącznie
    fora prywatne), ale ukrycie Twojego forum i uniemożliwienie Ci sztucznego
    nabijania statystyk na bloxie, jest zaniedbywalne dla statystyk portalu.”

    Jednak przyznali się, że gmerali przy statystykach:)

    Wuj Sulistryj

    kwiecień 23, 2008 at 6:27 pm

  47. Wuju Sulistryju, myślę, że Siwa bredzi. Nie sądzę, że zamknęła mi forum po to, bym nie miał z niego wejść na mój blog w Blox.pl. W owym czasie w ogóle mnie statystyki nie zajmowały. Nawet nie wiedziałem, że są. Ot, link był w sygnaturce i tyle.
    Adminka forum “Feminizm” Evita_duarte też ma w sygnaturce blogi, nawet dwa.
    Po to są sygnaturki. Siwa ma zerowe pojęcie o forum, teraz właśnie widzę.
    Chodzi o tę dyskusję:
    http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=78720191

    Wiecie, ja kiedy z nimi piszę to mam wciąż wrażenie, że oni mi sugerują: możesz nas pocałować w dupę i pisać na Berdyczów.
    Co do tego Wykopu przyznam szczerze, że kilka notek tam kopnąłem, ale niezbyt jestem zorientowany o co tam biega. Wiem tyle, że po kilku wykopach mnie zabanowali.
    Kiedy zobaczyłem tam Olsa i Siwą, potem ten Blip, to sobie pomyślałem, że to są jakieś dzieciaki neostrady. Gorsi niż słodkie komenciki na blogaskach. A “kurwy” “chuje” i inne takie to Siwej z ust nie schodzą. Klnie tam jak szewc. Powiem Wam, że Kafeteria czy czat o2.pl to elegancka restauracja w porównaniu z tą mordownią – Blipem. Straszne gówno.

    procesVII

    kwiecień 23, 2008 at 7:35 pm

  48. na wykop wchodziłam na Ali loginie.. bana dali więc załozylam swoj…ciekawa jestem ile pobedę… chociaz tak po prawdzie reklamowanie notki na WP nie powinno ich interesowac… znaczy tego calego Olsa

    pieprzenie

    kwiecień 23, 2008 at 7:41 pm

  49. Ale są wejścia z Poltergeista na Cyca. Więc interesuje. Założę tam konto, bo już nawet tamtego nazwy nie pamiętam i wrzucajcie mi na komunikator co mam kopnąć. Mnie się zdaje, że na WP to działa, ale na Blox wejścia z wykopu dają tylko chwilowy efekt, nie jakiś trwały. Próbujcie;)

    procesVII

    kwiecień 23, 2008 at 7:51 pm

  50. Warszawo, ale Ols nie powinien oświadczać Ci, że Twój blog nie trafi na “jedynkę”. A niby dlaczego masz być dyskryminowany?
    Sądzę, że bez wsparcia adminów takiemu Bartoszowi Węglarczykowi trudno byłoby się znaleźć w ogóle w top1000. To samo z “Nelli Rokitą”. Kto wie, może i “Netto” nie mieściłby się w pierwszej dwusetce? Bo “Stanikomania” na pewno nie byłaby w pierwszej setce bez wsparcia administracji.

    procesVII

    kwiecień 23, 2008 at 8:09 pm

  51. > Warszawo, ale Ols nie powinien oświadczać Ci, że Twój blog nie trafi na “jedynkę”. A > niby dlaczego masz być dyskryminowany?

    Dlatego właśnie zarzuciłem Olsowi brak profesjonalizmu. Takie kierowanie się sympatiami i antypatiami ma z profesjonalizmem niewiele wspólnego.

    Warszawa78

    kwiecień 24, 2008 at 10:37 am

  52. [...] P.S. Luźno inspirowane: Troll hunter DNO [...]

  53. Nie wymagam od nich profesjonalizmu, ale choć krztyny przyzwoitości, zatem nie podobają mi się sugestie typu: jeśli ci się nie podoba – spadaj i zmień sobie portal.
    Wypieprzać z bloga ludzi to mogę ja, bo akcje Proces7 S.A. nie są nigdzie notowane, nie zasilają portfeli funduszy inwestycyjnych.

    Co to za gówniane “Kratery” mi tu srają? Mam nadzieję, że to nie jakieś durne babsko z cipą wielgachną niczym krater nieczynnego wulkanu.

    procesVII

    kwiecień 24, 2008 at 7:03 pm

  54. hahaha, popierając pana Warszawa78 (znanego też pod nickiem kazuyoshi78) tracisz wiarygodność.
    Zasłynął on na FF jako kawał chama, który w niewygodnej dla siebie sytuacji idzie w zaparte zamiast jak mężczyzna przyznać się do błędu.
    Wystarczy poczytać opinie o nim: http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=42595070&a=42595070

    b.

    kwiecień 28, 2008 at 11:52 am

  55. Nie tylko kawał chama ze mnie, wręcz kawał ch.uja :))

    Warszawa78

    kwiecień 28, 2008 at 2:35 pm


Napisz odpowiedź