wirtualne impresje

proces7

Idy marcowe i 44

z 116 komentarzami

Tak sporadycznie żegluję po blogach lokalnej platformy – WordPressu, że niewiele wiem, co się na tym blogowym zadupiu dzieje. A gra się tu mało, nic w porównaniu z Bloxem. Konkurs Blog Roku sprawił, że na blog agorowej platformy przeniosłem kilkadziesiąt procent mego grafomańskiego arsenału.
Słaby jest WordPress, co widać, nawet kurzym okiem. Ale o kurach za chwilę.
Przy słabym potencjale czata O2.pl moja notka o ich galeriach w kategorii “Seks i Erotyka” wspięła się na szczyty, nawet zaraz jakiś bot się zameldował, co proponował mi zarabianie na blogowaniu. Niestety, nie piszę za wiele, więc owa ćwiartka dolara z reklam śmignęła mi koło nosa. Było nie było to jeszcze, póki co, ponad pięćdziesiąt groszy.
Jeden taki, co blog nazwał Onanista Wielki, teraz nazwę zmienił i jest już Tomek. Tomek na szczytach rankingu wygląda poważniej. Tak notabene, to Kominek też Tomasz. Tyle, że Onanista Wielki nie dorasta do pięt Kominkowi, a i na plecach swoich koleżanek musiałby stanąć, żeby blogera numer jeden w Blox w dupę pocałować.
Nie wiem, ale szacuję, że na top100 Bloxa miałyby tu szanse 2 – 3 blogi.
Tomek wyznał, że zaraził się AIDS, oczywiście każdy dzieciak wie, że jak się nasra na blogu to idiotki przyjdą komentować: zapach i konsystencję kupy. I dobrze, idiotki przyszły i skomentowały. Bo przy kupie trudno śmierdzieć, smród stwarza iluzję zabicia naszej nijakości. Tyle, że to blog – meteor. Zabłyśnie i zgaśnie. Idę o zakład, że za miesiąc wypadnie całkiem z notowań. Chyba, że zacznie wklejać teksty z Dziennika czy Przekroju. Wtedy ma spore szanse pozostać w pierwszej dziesiątce. Tuż za małą dupą w wielkim cieście (podejrzewam, że to blogasek Licealisty).
To jest właśnie to o czym pisałem, jeszcze o blogach konkursowych w konkursie Blog Roku, w których ludzie, być może i na serio, opisywali swoje nieszczęścia i cierpienia. Po roku blogowania mało kto wierzy w wyznania i wrzask blogera. Oznajmiają, że umierają, że cierpią, utracili miłość pieniądze i chcą popełnić samobójstwo. Każdy ma w dupie, samobójstwa nie widać na blogu. Chyba, żeby sfilmować i pokazać, wtedy rekordy oglądalności gwarantowane. Ale ja w zasadzie o innym Tomaszu, o Pokerze. I nie tylko. Kot skumał się z dwoma Kurami. One wprawdzie piszą, że sikają do mleka, ale to gówno prawda, one srają po podwórku. Jak to kury.
Napisały raptem trzy notki, a wszystkie są ocenami różnych blogów. To co, będzie jakaś nagroda w Kocio- Kurzym Konkursie na Blog Roku czy jak?
Blogera można oszacować po minimum pół roku pisania. To jest taki blogowy średni dystans.
Powiedzcie mi, co Kurki, którym Kotek promuje blogasek, mogą wiedzieć o blogowaniu? Siedzą na czacie, a jak wiecie baby siedzące na czacie mają mózgi rozmiękczone czatową mizerią i mamałygą. Charemie i Jędzo? Cóż Wy możecie wiedzieć o blogowaniu? Wy stare pipy jesteście. Nawet linka nie umiecie wkleić na blog. Nauczcież się najpierw podstaw, a jak nie, to wnuki poproście, niech Wam napiszą. W program wkleją, wygenerują tekściki. Rozumiem, że blog ruszył akurat teraz, bo wiadomo, że koty się marcują. A napalony stary kocur to i kurę dmuchnie, bo testosteron i te rzeczy.
Poproścież wnuki by Wam powiedziały co i jak w sieci, zamiast klepać z onanistami na czacie swoje klimakteryczne wierszydła erotyczne. Weźcie kajeciki i ołówki i sobie spiszcie parę rzeczy, jak link wstawić, jak copy/ paste się używa etc.
Co do bloga Pstro, to w rzeczy samej, ja go założyłem i był to taki jednorazowy szpas. Ale też istotnie chciałem znajomych nieco lokalną platformą zaabsorbować, bo tu cieniutko. Z drugiej strony, jak już powiedziałem Defendo, której też w WordPress zakładałem bloga, że jednak w Blox ma szersze pole do konwersacji.
Wkleiłem na rzeczonym blogu jedną bodajże notkę, tubę z Mydełkiem Fa. To miał być z założenia blog folklorystyczny na tym zadupiu wordpressowym. “Vagina la Grande” nazwałem Sofijkę, ale też dla ściemy, bo to takie starsze baby z czata się lubią pośmiać i zbulwersować czasem.
Nie śledziłem ich losów, tych mydełek zatopionych w wielkich odmętach waginalnych, ale dziewczyny sobie tam nieźle radziły z reklamą i poszły w górę w rankingu, nawet małą dupę w wielkim lesie wyprzedziły, ale niestety administracja je usunęła z lokalnych notowań. Za co? Nie mam bladego pojęcia.
Wiecie co to jest: mało mięsa i dużo drzewa? A: dużo mięsa i mało drzewa? Na pewno wiecie.

Co do Pokera, to ma on dobry blog, Poker jest już wyjadaczem jako moderator na forum, czacie czy bloger, więc poczytajcie, popytajcie, a potem piszcie sobie. Pisze niezgorzej, systematycznie i nade wszystko – pisze o sobie, nie odkrywając się nadto. To na przykład sztuka, której ja nie posiadłem.
cesar-sa_mort.jpg Marzec i na dodatek piętnasty jego dzień. Idus Martiae dziś wypada, choć przeglądu wojsk nie będzie, nie ma też Cezara, którego w ten dzień zasztyletowano, w czterdziestym i czwartym roku przed Chrystusem. O! Teraz wpadłem na to, że może to właśnie Mickiewicz miał na myśli, bo kiedy go pytali powiedział, że jak pisał to wiedział, a teraz zapomniał.
Tym blogom, zarówno Wielkiemu Onaniście, ale i też Toteramolom nie wróżę długiego bytu. Nie ma to nic wspólnego z zaburzeniem chronologii Dziadów, ale te blogi są dziadowskie i dlatego znikną niebawem. Nie mają w sobie pychy i chciwości długodystansowca. Zapalczywości i węchu jaguara, sępiej czułości i zimnej ostrożności szczupaka.
Id nie będzie, przynajmniej w blogosferze, w ten najbardziej parszywy blogowy dzień tygodnia.
Jest to moje subiektywne spojrzenie, ale idę o zakład, że czas całkowitego rozpadu tych blogów, nie w rzymskich a w greckich kalendach liczony będzie.

proces7

Written by procesVII

marzec 15, 2008 @ 5:08 pm

Odpowiedzi: 116

Subscribe to comments with RSS.

  1. http://toteramy.wordpress.com/2008/03/13/nie-wszystkim-sikamy-do-mleka/
    http://toteraja.wordpress.com/2008/03/14/toteraja-o-toteramy/

    Wnuki mnie uczą linki wstawiać…nie wiem, czy dobrze zanotowałam…
    cha cha cha

    Dziękujemy za uwagę, tak w ogóle…

    charmee

    marzec 15, 2008 at 5:44 pm

  2. Link mógł pójść pingiem. Zapytaj wnuczka co to “ping”, Charmee. Cała przyjemność po mej stronie.

    procesVII

    marzec 15, 2008 at 5:48 pm

  3. Mógł, ale nie musiał…
    Nie będę się spierać, ani żałować nikomu przyjemności… – niech będzie, że po Twojej (stronie ta przyjemność)

    charmee

    marzec 15, 2008 at 5:57 pm

  4. Przy podaniu linka w WordPress ping idzie do bloga, jeśli ten jest w tej samej platformie. Jak miałem inaczej zareklamować Twoje pisanie?
    Zresztą, jeśli o kimś piszę, to podanie linka należy do dobrego blogowego tonu. Nie wstawiłem kilku linków, które być może powinienem dać, ale nie chciałem przeciążać notki adresami stron.

    procesVII

    marzec 15, 2008 at 6:02 pm

  5. Bon ton znaczy się…

    charmee

    marzec 15, 2008 at 7:13 pm

  6. Ale widzę, że link do Toteranas nadal znajduje się w Twojej linkowni…(krzywy uśmiech)

    charmee

    marzec 15, 2008 at 7:18 pm

  7. widzę tutaj charmee a że tam mnie zablokowały i nie moge dodać komentarza to dam tutaj… sorry proces za prywate ale pomyślą że nie mam nic do powiedzenia :D

    Jędz@ samo wdzięczna nie wystarczy, troche więcej zaangażowania w okazanie wdzięczności poproszę :P

    Charmee co do słowa ODDANA to ubolewam, ale nigdy nie będę number one, bijesz mnie pod tym względem na głowę ;) co zaś tyczy słów dowcipna i inteligentna to miło że dostrzegłaś że taka jestem, będą z Ciebie jeszcze ludzie :P

    pstrokata

    marzec 15, 2008 at 7:22 pm

  8. Zaliczyłeś mnie do idiotek. Będę chyba musiała o Tobie napisać. Ale Ciebie to ucieszy, bo dostaniesz linka….

    Moon

    marzec 15, 2008 at 7:40 pm

  9. Tu masz plusa “procesie” :) Sam to zauważyłem pewien czas temu ale nie opisuję bo jak to się mówi? “Kijem Wisły nie zawrócisz”. Może sama skręci na wskutek postępującej urbanizacji. A w dodatku to nie tematyka mojego bloga. Bardzo rzadko mi się zdarza pisać na inne tematy…

    kazik

    marzec 15, 2008 at 7:48 pm

  10. Moon, nie ja Ciebie zaliczyłem, a sama to zrobiłaś. Pobiegłaś tam jak pirania. Tyle, że zamiast mięsa, było tam gówno.

    Charmee, no link do Kota zawsze był, a może nawet dwa.

    Kazik, to nie Wisła, to strumyczek. Kałuża na autostradzie.

    procesVII

    marzec 15, 2008 at 8:00 pm

  11. Nie pobiegłam tam jak pirania po mięso… Ja naprawdę się zbulwersowałam i przejęłam, potem dostrzegłam, że chłopak oszukuje :(

    Moon

    marzec 15, 2008 at 8:09 pm

  12. Moon, Ty napisz o Procesie u siebie na blogasku, ja napisze u siebie. Będzie skończony.
    Tylko szkoda, że Kot na mnie doniósł i mnie z rankingu wywalili, mniej osób to przeczyta.

    alkacja79

    marzec 15, 2008 at 8:43 pm

  13. Nie pisałabym o Procesie, ale dałabym link do tego, co napisał o nim jakiś facet na “Antyblogu”, ironicznie trochę… Ale nie jestem wredna i chyba nic nie zrobię.

    Moon

    marzec 15, 2008 at 8:52 pm

  14. Kropla drąży skałę (to a’propos tej kałuży)…
    Ave Caesar, morituri te salutant!

    charmee

    marzec 15, 2008 at 8:59 pm

  15. kontrolnie, bo nei mogłam dodawac komentarzy /faja/

    pstrokata

    marzec 15, 2008 at 9:27 pm

  16. Może ty, Proces, pisz jednak w Wordzie najpierw, a potem wklejaj…
    Word podkreśliłby Ci, że nie pisze się “z dwoma kurami”, a “z dwiema”…
    Kura wszak jest rodzaju żeńskiego…

    charmee

    marzec 15, 2008 at 9:32 pm

  17. Niestety, word nie podkreśla błędów w zwrotach grzecznościowych, ale to w końcu mała rzecz, niegodna uwagi. Powiem Ci, Procesie, że jeśli raz rzucisz kurze ziarno, to ta, będzie latać w nieskończoność i grzebać pazurami, aż się dogrzebie rdzenia Ziemi, matki naszej i tam się dopiero sparzy.

    poltergeist666

    marzec 15, 2008 at 9:48 pm

  18. Swoją drogą, Alkacjo, to ja myślałem, że na Quentina, to Val doniósł, a tu popatrz, Kocisko jest donosicielem wszechplatformowym. /faja/

    poltergeist666

    marzec 15, 2008 at 9:55 pm

  19. A ten Polter, to co za jeden? Nie czaje? Proces trafił się charmee jak ślepej kurze ziarno?

    alkacja79

    marzec 15, 2008 at 9:57 pm

  20. Poker wie, co mówi…ma się ten kurnik od dawna, co? To i w temacie kur jest się obeznanym…Pozdrowienia tak w ogóle, Naczelny Kogucie…I uważaj, bo kury Ci się po czacie rozpraszają…

    charmee

    marzec 15, 2008 at 10:00 pm

  21. Ala, to ja, poker z ambajów.
    Tak mniemam, że teraz na Procesie będą kontynuować swoją “blogową karierę”. Widzę, jak się Panie rozgrzewają.

    poltergeist666

    marzec 15, 2008 at 10:01 pm

  22. Polter, nie wiem…ale wyleciałam z rankingu, a zaraz potem pojawiła się notka tych toteranapiera.

    alkacja79

    marzec 15, 2008 at 10:02 pm

  23. Poker, bosz szkoda, że to Ty, myślałam, że poznam kogo nowego.:P

    alkacja79

    marzec 15, 2008 at 10:03 pm

  24. Nie da za wygraną, wlazła i będzie gdakać. Jesteś niedoinformowana, to nie ja mam kurnik, to nie ja jestem naczelnym kogutem. Nie obawiam się także, że sam zostanę. Nie przymilaj się, nie lubię łaszących się kur, należących do Kota.

    poltergeist666

    marzec 15, 2008 at 10:04 pm

  25. dwa; narzędnik liczby mnogiej rodzaju żeńskiego: dwoma albo dwiema
    Słownik Poprawnej Polszczyzny pod redakcją Witolda Doroszewskiego str.135
    Warszawa 1996, PWN
    Charmee, sprawdź sobie.

    procesVII

    marzec 15, 2008 at 10:10 pm

  26. Charmee nie ma czasu, grzebie na Twoim podwórku, Procesie. ;)

    poltergeist666

    marzec 15, 2008 at 10:13 pm

  27. Móglbyś nie odpowiadać za mnie, Pokerze? zajmij się swoimi (w)kur(w)ami może, słonko…

    charmee

    marzec 15, 2008 at 10:15 pm

  28. nie dodaje mi u Kota komentarzy /faja/ blokade mam czy co?

    pstrokata

    marzec 15, 2008 at 10:16 pm

  29. Nie mówiłem do Ciebie, kaczuszko, mogłabyś się nie wtrącać, gdy rozmawiam z Procesem? Może porządź sobie, na swoim ślicznym blogasku, przekupo. Od moich wkurwów się odczep – “lekarko”. Rad Twoich nie potrzebuję, więc bądź łaskawa ich nie udzielać.

    poltergeist666

    marzec 15, 2008 at 10:19 pm

  30. Zaraz pogadam z Wami, ale muszę Wam coś wyznać i zrobię to jak Onanista, Capsem:

    ALA ZARAZIŁA MNIE RZEŻĄCZKĄ.

    A Poker mi mówił: lepsza rączka niż rzeżączka. Jeszcze pogrubię czcionką, będzie gruba jak baba z czata.

    procesVII

    marzec 15, 2008 at 10:20 pm

  31. Nie 3 notki, a pięć, przynajmniej na tym blogu. No i co się wściekasz o dwie kury kota do dmuchania, masz na własność ze dwadzieścia… No, może bez takiej klasy jak my, ale pogłowie większe

    Jędz@

    marzec 15, 2008 at 10:21 pm

  32. Moon, dawaj link albo link do linka. Ja jestem transparentny (cokolwiek miałoby oznaczać “transparentny”).

    procesVII

    marzec 15, 2008 at 10:21 pm

  33. O Pan Poker też coś podkurwiony, ale to chyba nic nowego, ot naturalny stan ducha

    Jędz@

    marzec 15, 2008 at 10:23 pm

  34. Nie mogłabym się nie wtrącać, koguciku, ponieważ bardzo miło się gaworzy…

    charmee

    marzec 15, 2008 at 10:24 pm

  35. Za tę krytykę bloga Pokera, to Wam cycki usmażę, Charmee i Jędza.

    Yyyy… Każdy może prawda krytykować, a mam wrażenie, że dopuszczanie do krytyki panie to nikomu… Mmmm… Tak nie… Nie podoba się. Więc dlatego z punktu mając na uwadze, że ewentualna krytyka może być, tak musimy zrobić żeby tej krytyki nie było. Tylko aplauz i zaakceptowanie. Tych naszych prawda punktów, które stworzymy. [z Rejsu]

    procesVII

    marzec 15, 2008 at 10:24 pm

  36. Procesie, donoszę, że ostatnio Sofijka się pode mnie na 40-tkach podszywa.

    alkacja79

    marzec 15, 2008 at 10:26 pm

  37. Oczywiście, że naturalny jest ten mój stan, wolę taki, niż flakowatoś w oleju. A nioska Charmee, ma jeszcze jakieś swoje złote jaja do zniesienia na blogu Procesa? Jędza zapewne pomoże, po to tutaj przybiegła.

    poltergeist666

    marzec 15, 2008 at 10:27 pm

  38. Jeszcze do Charmee, właśnie względem gaworzenia, stara baba, a gaworzy jak dziecko.

    poltergeist666

    marzec 15, 2008 at 10:28 pm

  39. Oddział specjalny zawsze lojalny, o le!
    Za Ciebie również Pstrokata nadstawiała wątłą pierś, więc co się dziwisz…Taki mechanizm, typówka

    charmee

    marzec 15, 2008 at 10:28 pm

  40. Jeszcze do Pokera: młody facet, a marudzi jak mój świętej pamięci pradziadek przed śmiercią

    charmee

    marzec 15, 2008 at 10:29 pm

  41. Pokerze, skąd Kot wytrzasnął te antyczne komody? Koło niego kręcą się takie różne hipopotamy.

    procesVII

    marzec 15, 2008 at 10:30 pm

  42. Co Ty wiesz, o piersiach Pstrokatej? Wyłap Kotu insekty, spryciulo. Pogłaszcz swoich “lojalnych”.

    poltergeist666

    marzec 15, 2008 at 10:30 pm

  43. Procesie, nie wiem, gdzie takie rosną, nawet się nie zapuszczę w takie rejony.

    Charmee, po prostu bądź nieczuła na moje młodzieńcze marudzenia.

    poltergeist666

    marzec 15, 2008 at 10:31 pm

  44. Ten WordPress to straszna menażeria. To ja Wam powiem, że ten nudziarz Azrael nie jest taki najgorszy. On nawet fajny jest.

    procesVII

    marzec 15, 2008 at 10:33 pm

  45. Nie dalej jak wczoraj się zapuściłeś jednak..i siedziałeś w obu naszych pokojach…
    Demencja starcza, czy fantazja młodzieńcza?

    charmee

    marzec 15, 2008 at 10:33 pm

  46. Nie wiedziałem, że akurat Was tam zastanę. Obiecuję, że już nie wejdę tam. Jeden z tych pokoi był Mili. Sama wiesz najlepiej, jak to było, nieprawdaż? Pani mądralińska?

    poltergeist666

    marzec 15, 2008 at 10:35 pm

  47. Właśnie dostałem maila od Kota. Charmee i Jędzo. Pan Kot Was zwolnił. Musicie sobie poszukać nowej roboty. Jesteście na tak zwanym blogowym bruku.
    Gdzie to stare baby się za blogowanie biorą i to tuż przed Świętami. Chałupy zapaskudzone, pajęczyna na oknach i między udami, ech.

    procesVII

    marzec 15, 2008 at 10:43 pm

  48. próba mikrofonu /faja/

    pstrokata

    marzec 15, 2008 at 10:46 pm

  49. Dam tu jutro na blogu nagą fotkę Ali, żeby przestrzec innych przed chorobami wenerycznymi.

    procesVII

    marzec 15, 2008 at 10:46 pm

  50. A ja na swoim blogu dam fotkę Procesa, nawet charmee odechce sie cyberków.

    alkacja79

    marzec 15, 2008 at 10:48 pm

  51. A ja na swoim blogu, dam fotkę zbiorową z naszego spotkania.

    poltergeist666

    marzec 15, 2008 at 10:51 pm

  52. Poker, ja Ty i Proces? Myślisz, że fotka jak sie calujesz z Procesem podniesie jakoś ranking?

    alkacja79

    marzec 15, 2008 at 10:52 pm

  53. Sofijka mi właśnie napisała, że moze nas namalować. Co Wy na to? Mysle, ze to dobry pomysł.

    alkacja79

    marzec 15, 2008 at 10:55 pm

  54. Oj, Ala, my z Procem, całujemy się jak Breżniew z Gierkiem. (To była ta sama epoka?)

    poltergeist666

    marzec 15, 2008 at 10:59 pm

  55. Sofijka już nieźle nasmarowała na czatach i forach. Co ona tam chce znów zmalować?
    Nie martwcie się Jędzo i Charmee, po tym jak Kot Was wywalił na bruk, przygarnę Was. Na początek pobiegacie po czacie “Seks” z linkiem. Na etaty gońców czatowych Was przyjmę.

    procesVII

    marzec 15, 2008 at 10:59 pm

  56. Spamowa robota:) Widzę, że tu się czar zrobił:)

    kazik

    marzec 15, 2008 at 11:05 pm

  57. Czat :)

    kazik

    marzec 15, 2008 at 11:06 pm

  58. Kazik, poczatuj z nami, co tak będziesz zębiska pokazywał? ;)

    poltergeist666

    marzec 15, 2008 at 11:07 pm

  59. Kazik wybacz, ale my czasem sobie piszemy i gawędzimy. Nie traktujemy zawsze poważnie blogasków. Jeśli Ci tu przeszkadza, to pójdziemy gadać na Twój blog.
    Oczywiście są poważne sprawy, o których zapomnieć nam nie wolno. Czyli alkacjowe choroby przenoszone drogą płciową.

    Anonim

    marzec 15, 2008 at 11:12 pm

  60. Anonim to ja, jakby co. Wylogowało mnie.

    procesVII

    marzec 15, 2008 at 11:14 pm

  61. co by tu powiedzieć… eee w sumie nie ma nic do powiedzenia, nuuuuda panie, nuuuuda, idę poczytać Kominka. W moim wieku, to się mało śpi…

    Jędz@

    marzec 16, 2008 at 12:06 am

  62. w tym wieku Jędz@ to się nie opłaca ze spaceru przechodząc obok cmentarza wracać a co dopiero spać /faja/

    tales_of

    marzec 16, 2008 at 12:22 am

  63. Ogólnie wiadomym jest, że osoby o niskim IQ, zazwyczaj nudzą się wszędzie i wszystkim. Posiadają także swoisty imperatyw wewnętrzny, by o tym się wszędzie rozpisywać, z wyuczoną nonszalancją. Uwielbiają także oceniać innych, oczywiście są to oceny tylko krytyczne. Tym sposobem, podnoszą swoją wartość w swoich oczach. Udają totalnie wyluzowane i biegają z charakterystycznym, sztucznym, przylepionym do ust: “cha cha cha”.

    poltergeist666

    marzec 16, 2008 at 12:25 am

  64. ale mam wkurwa…nawet pies znajomy na moj widok szczeka…cha cha cha
    A Ty mi Jędza nie mówiłaś, że masz jakiś imperatyw i ajkju…
    normalnie wkurw jak stąd do Krakowa

    charmee

    marzec 16, 2008 at 12:32 am

  65. próba mikrofonu /faja/ kurde!!

    pstrokata

    marzec 16, 2008 at 12:39 am

  66. Osoby prymitywne, uważają, że jeśli znają miejsce zamieszkania innych osób w sieci, to są ponad wszystkimi. Osoby takie, sądzą, że nieustannie powtarzany ten sam dowcip, śmieszy każdego w sposób taki sam, jak je same. Wydaje im się, że jeśli podchwycą czyjeś “słówko”, staną się przez to bardziej oryginalne i takie , jak to mówią: “fajjowe”.

    poltergeist666

    marzec 16, 2008 at 12:39 am

  67. Jędz@ w tym wieku to się nie opłaca ze spaceru wracać przechodzą obok cmentarza a co dopiero spać /faja/ że tak powtórzę ;)

    pstrokata

    marzec 16, 2008 at 12:40 am

  68. Pstrokata, jesteś. :))) Dobry wieczór.

    poltergeist666

    marzec 16, 2008 at 12:40 am

  69. cha cha cha pachnie taką sztucznością że aż charmee wstyd , a na ludzi miałaś wyjść.. nie zauważyłaś że to drzwi ze znaczkiem …/faja/

    pstrokata

    marzec 16, 2008 at 12:42 am

  70. Poker zostałam okrzyknięta Twoim rzecznikiem prasowym więc jakby inaczej :D ;)

    pstrokata

    marzec 16, 2008 at 12:43 am

  71. Jakże mi miło z tego powodu, witaj więc, Rzeczniku mój. ;)

    poltergeist666

    marzec 16, 2008 at 12:44 am

  72. /poprawiła wątłą pierś/ ha! a jak mi miło :D

    pstrokata

    marzec 16, 2008 at 12:45 am

  73. O matko jedensta, tak się zagadałam, że przegapiłam kiedy Pstrokatej IP odblokowali:D

    alkacja79

    marzec 16, 2008 at 1:07 am

  74. Ala a wrzucali mnie do spamu czujesz? melisy już wypiłam cały gar żeby się uspokoić :D

    pstrokata

    marzec 16, 2008 at 1:10 am

  75. Proces
    Na chwilę obecną to raczej dałabym linki do tych Twoich tekstów, które mi się podobały, czyli o blogowych politykierach :x

    Moon

    marzec 16, 2008 at 10:46 am

  76. Procku masz… w prezencie – http://www.youtube.com/watch?v=iaTLvS07qrY&eurl=http:/ żeby nie było żem wredna

    Jędz@

    marzec 16, 2008 at 6:16 pm

  77. “Co komu do domu, jak dom nie jego:”
    Blogi to wirtualne domy, mieszkania, w których drzwi zawsze stoją otwarte dla wszystkich gości. Nie napiszę o ekshibicjoniźmie właścicieli, lecz o tym, że goszcząc w takim domu, po wyjściu z niego, nie należy do dobrego tonu obgadać właściciela. No chyba, że jest się zawodową plotkarą, która czerpie zyski ze swojej złośliwości. Coś na kształt “Pudelka”, który sam z siebie nic nie dając, z innych czerpie.

    cornelli

    marzec 16, 2008 at 6:19 pm

  78. Ale sobie pofolgowaliście, aż wszystkim piórka poleciały- w myśl tezie o dobrej zabawie i uświęconym dystansie do wirtualu (lizak kogutek)

    hania-z

    marzec 16, 2008 at 7:54 pm

  79. Moon, a daj sobie co chcesz.
    Jędza, dzięki, prześliczne.
    Pudelia48.
    O cześć Hania, co tam u Ciebie?

    procesVII

    marzec 16, 2008 at 9:36 pm

  80. Idiota.

    cornelli

    marzec 17, 2008 at 12:55 am

  81. Straszne przekupy te kokoszki :P Charmee i Jędz@. Kokoszki- świętoszki. ;)
    A ich blog strasznie mizerny, krytyka również, nie ma czym się przejmować.
    A tak ogólnie to zrobiło się jakieś popularne stwierdzenie “uważaj, bo o tobie napiszę”. Tylko stwierdzić potrafi każdy, napisać już mało kto.

    kawa3603

    marzec 17, 2008 at 1:11 am

  82. A proszę uprzejmie, też uważam, że przecudnej urody pieśń, gównem bym się nie dzieliła.

    Jędz@

    marzec 17, 2008 at 8:54 am

  83. Wiesz, nie chce mi się za bardzo zaczynać z Tobą rozmowy, także mojej wypowiedzi nie traktuj jako podjęcie dialogu. Ale zajmę swoje stanowisko w tej sprawie skoro już tu tak przylatujesz na swoich nielotach, bo akurat blog “ambaje” jest blogiem, który czytuję regularnie.
    Po pierwsze to nie jest blog tylko o “wkurwach”, chociaż ostatnio często nasz Poker o tym pisze, ale to są jego wkurwy, jego samotnia i nie wypisuje on bzdur o innych. Ty pewnie nie czujesz tej różnicy. Poza tym trudno znaleźć kogoś w blogosferze kto tak umiejętnie potrafi przedstawić to co dzieje się w jego wnętrzu i ukazać tak trafne określenia czy niesamowite porównania z otaczającym go światem.
    Po drugie Poker jest stale bardzo wysoko w rankingach bloxa, teraz w top1000 chyba na 185 miejscu. I nigdy nie robi notek wkurzających innych dla tzw. “piranii”, on pisze, ma całą masę czytelniczek i komentatorek. Potrafi pisać tak, aby je tam zatrzymać.
    Po trzecie nie dosięgasz mu pisaniem do pięt, nie ośmieszaj się dłużej pisząc i komentując innych. Jesteś w tym kiepska, już ta Twoja koleżanka jest dużo lepsza od Ciebie.
    I jeszcze jedno, Ty uważasz że nie dzielisz się gównem dzieląc się jedynie tylko nim. Poker uważa, że sprzedaje gówno i nic wielkiego nie pisze, choć go nie sprzedaje, tam u Niego można odnaleźć mnóstwo pereł.

    kawa3603

    marzec 17, 2008 at 10:03 am

  84. Kawko moja droga, a teraz zapnij sprzączki, weź tornister i biegiem do szkoły! To taki budynek, gdzie ładna pani uczy czytać ze zrozumieniem.
    zdanie:
    “A proszę uprzejmie, też uważam, że przecudnej urody pieśń, gównem bym się nie dzieliła.” było odpowiedzią… ale nie Tobie.

    Jędz@

    marzec 17, 2008 at 10:18 am

  85. Hm, to nie ma znaczenia do kogo kierowałaś swoje słowa. Moja wypowiedź nie traci w żaden sposób na aktualności. Obawiam się, że to Ty jednak nie rozumiesz nic z tego co napisałam. Ale niech będzie, że to ja nie rozumiem.
    Do szkoły powiadasz ? Przykro mi takich matołków jak Ty uczyć nie zamierzam , tym bardziej nosić za nimi tornistra. ;)

    A Ty poza podstawówką ukończyłaś później jakąś szkołę z maturą ? Ha ? :>

    kawa3603

    marzec 17, 2008 at 10:37 am

  86. *tornister
    ;)

    kawa3603

    marzec 17, 2008 at 10:45 am

  87. Tak się zastanawiam: po co wyciągać armaty na muchy…

    charmee

    marzec 17, 2008 at 10:54 am

  88. Właśnie mi się przypomniało. Ot, taka ciekawostka. Tutaj też krytyka blogasków: http://proces.blox.pl/2008/01/minulety-i-zawracanie-dupy.html

    Panie Charmee i Jędza poczytają, jak już w temacie jesteśmy.

    alkacja79

    marzec 17, 2008 at 1:33 pm

  89. Dziewczęta są świadome tego , że żadna ich notka nie wzbudzi już więcej takiego zainteresowania , nawet jakby obgadały samego Rydzyka /faja/ … ot gwiazdy jednej nocy ..;) ..a wymagania Kota są … z jednej strony szkoda dziewuch, z drugiej było się nei porywać z motyką na księzyc

    Ala, nie dołuj dodatkowo kobiet :D

    pstrokata

    marzec 17, 2008 at 1:46 pm

  90. z motyką na księzyc, czyli z krytyką na pokera?
    niezłe zaplecze polityczne, no no

    charmee

    marzec 17, 2008 at 1:51 pm

  91. Charmee jeszcze troche zjedź z tonu , dodaj trochę wazeliny a może jak na bruk kocisko Cię wywali się proces ulituje i przygarnie, serducho On ma wielkie :D

    pstrokata

    marzec 17, 2008 at 1:54 pm

  92. mówisz – wiesz…widocznie zostałaś przygarnięta…

    charmee

    marzec 17, 2008 at 1:55 pm

  93. Charmee a jak już jesteś to zapytam,: odrobilaś zadanie domowe i przeczytalaś linka od Ali? Tak macie pisaś, zrozumiano!
    Krytykować każdy głupiec potrafi, niestety większość z nich to robi /by Winston Churchill

    pstrokata

    marzec 17, 2008 at 1:59 pm

  94. charmee a co ty tu robisz :|

    spamerko jedna

    sofijkaa

    marzec 17, 2008 at 2:02 pm

  95. Ala poczytają i obsmarują w swoim stylu.. nie zrozumiawszy treści ;)

    sofijkaa

    marzec 17, 2008 at 2:15 pm

  96. Zmiażdżyłyście je dziewczyny. Myślę, że już nigdy nie odważą się skrytykować żadnego bloga. Tu jest blog, po którym można śmiało pojechać.
    Odpuście już tym biednym: Charmee i Jędzy, żal mi się ich zrobiło.

    procesVII

    marzec 17, 2008 at 2:29 pm

  97. Dziwne, wydawało mi się, że jesteś mądrym facetem (choć nie przepadam za tym typem)… I naprawdę sądziłeś że dla NAS to było w najmniejszym chociaż stopniu miażdżenie? Raczej chyba gili gili i mizi mizi.
    Macie w prezencie nową notkę
    http://toteramy.wordpress.com/2008/03/17/nie-bierzemy-za-pr-w-zadnym-kolorze/

    Jędz@

    marzec 17, 2008 at 5:00 pm

  98. Wykopałem jakieś komentarze ze śmietnika. To sobie sprawdźcie czy nic nie zginęło. Nie wiem dlaczego filtr je tam wrzucił.

    Jędzo, już skomentowałem Twoją, wyczekiwaną przez nas wszystkich z wielkim niepokojem notkę. Nie masz żadnych przedświątecznych prac domowych?
    Jeśli chcesz napisać, że Wawrzyniec Ruski ślicznie pisze, możesz mu to napisać na blogu. W komentarzu. Myślisz, ze on zagląda na wszystkie blogi? Ty zaglądasz?
    Ty nie miałaś może na czacie pseudonimu “Wiedźma” i nie byłaś opką?

    procesVII

    marzec 17, 2008 at 5:33 pm

  99. Słyszałam właśnie że ta sprawa cię nurtuje. Zawsze miałam tego nika którego mam, już od 90- tych lat. Nigdy pod nikogo się nie podszywałam, czasami chciałam zmienić image, ale Beretk@ się jakoś nie przyjęła. Byłam parę razy opką, ale nigdy na najsławniejszych czatach, a szczególnie 40 tkach, do których jeszcze nie dorosłam (do pięt).
    A jeśli chodzi o prace domowe… na szczęście nie muszę zajmować się takimi nudami ;) w ramach rozrywki w piątek pomaluję jajka i przystroję dzieciom koszyczki. Masz jeszcze jakieś pytanka?

    Jędz@

    marzec 17, 2008 at 5:43 pm

  100. Ojeje … taka elIgancka Jędz@, a jakieś gUano Jej się do tyłka przylepiło i się za Nią wlecze w postaci linka.

    poltergeist666

    marzec 17, 2008 at 6:50 pm

  101. Tak, to jedna z moich głównych cech… jestem elegancka.
    A do tyłka jak dotąd mam uczepionych wyłącznie lizusów :)

    Jędz@

    marzec 17, 2008 at 6:59 pm

  102. żenada

    charmee

    marzec 17, 2008 at 7:03 pm

  103. W końcu do Ciebie Charmee dotarło, że jesteście żenujące. Lepiej późno, niż wcale. :)

    poltergeist666

    marzec 17, 2008 at 7:06 pm

  104. kwestia Twojej (nad)interpretacji…ale jeśli ma Ci to porawić samopoczucie, to niech będzie, że dotarło :)

    charmee

    marzec 17, 2008 at 7:17 pm

  105. Jakaś Ty dobra, nasza owieczko, dajesz nam wełnę, sikasz nam w mleczko. :)

    poltergeist666

    marzec 17, 2008 at 7:26 pm

  106. Proces wykopał komentarze i ja z tym : próba mikrofonu wyszłam jak operator wozu transmisyjnego /faja/

    pstrokata

    marzec 17, 2008 at 9:49 pm

  107. Nic nie wykopał, Pstro. Nie mam zielonego pojęcia dlaczego trafiły do śmietnika te, było nie było, cenne i niezwykle trafne Twe wypowiedzi.

    procesVII

    marzec 18, 2008 at 9:51 am

  108. Być może dlatego trafily do smietnika by nie zawyżać nadto poziomu dyskusji, kocie dziewczęta mogłyby się poczuć całkiem onieśmielone ;)

    Ala i Zośka pewno też odetchnęły z ulgą że moje mądrości nie doszły /faja/ :P

    pstrokata

    marzec 18, 2008 at 10:11 am

  109. Nie tylko Ala i Zosia, sądzę, że większość z nas jest niespokojna, kiedy zaczynasz komentować. Fajny ten Twój komentarz “próba mikrofonu/faja/kurde”, ale do mojego, wiesz którego, to mu daleko:D

    alkacja79

    marzec 18, 2008 at 11:49 am

  110. Al wiem wiem , potrafię zasiać postrach spamerski :P

    pstrokata

    marzec 18, 2008 at 11:59 am

  111. Dlaczego mnie przezywasz?

    alkacja79

    marzec 18, 2008 at 12:01 pm

  112. Al to rzecz jasna Ala skracam jej przydługie imię ;) :D

    pstrokata

    marzec 18, 2008 at 12:01 pm

  113. Ala to anagram. :D

    alkacja79

    marzec 18, 2008 at 12:04 pm

  114. Pstrokata dobrze , ze wyjasnilas. Bo Al-f to taki taki włochaty stworek. Ala się raczej depiluje. A i na głowie owłosienie skromne..

    sofijkaa

    marzec 18, 2008 at 12:16 pm

  115. Procesie – żebyś Ty miał, pisząc to co piszesz, tyle lat co Sinuhe kiedy opowiadał swoje życie… ale że nie masz, tym bardziej jest to cenne :) eeech!
    a że skończy się moda na blogi… no skończy. i cóż z tego.
    lubię tak sobie na Was wszystkich popatrzeć. od czasu do czasu:)

    Bo

    marzec 21, 2008 at 6:56 pm

  116. Good Easter

    giornale

    marzec 23, 2008 at 9:43 pm


Napisz odpowiedź