wirtualne impresje

proces7

O prawie własności w cyberświecie

z 18 uwagami

Mój punkt widzenia dotyczący forum Lot nad bocianim gniazdem i moje zasady, które tam prezentowałem, do których starałem się tez przekonać innych, są dla mnie oczywiste. Jednak zdaje sobie sprawę z tego, że ktoś może to wszystko zupełnie inaczej pojmować. Są one proste, pisałem o nich niejednokrotnie:
1) Absolutna wolność słowa, brak jakiejkolwiek cenzury (chyba, że właściciel serwisu uzna inaczej, na co wpływu nie mamy).
2) Równy dostęp dla wszystkich. Co w praktyce oznacza, że każdy może być moderatorem Forum, zależy to tylko od jego zdolności do kreowania takich miejsc, czy umiejętności moderatorskich.
3) Skupienie ludzi, którzy chcą ze sobą dyskutować i promocja eksperymentalnego pokoju bez cenzury i banów, na czacie Tlenu- “Lokomotywy”. Co miałoby służyć propagowaniu takiego systemu wartości, proponowanemu dojrzałym ludziom w Internecie.
4) Zaangażowanie w uczestnictwo jak największej ilości osób.
5) Utrzymywanie Forum w czołówce klasyfikacji rankingowej. To pozwoliłoby uczestnikom Forum w istotny sposób powiększyć siłę medialnego głosu i dać im szansę wpływania na kształt interesujących ich innych miejsc w cyberprzestrzeni.

Oczywiście, że trudno było mi tracić w pewnym sensie kontrolę nad tym miejscem i w jakiś demokratyczny sposób przekazać na nim ową symboliczna władzę. Bo było mi najzwyczajniej żal, bo sporo pracy włożyłem w tworzenie tego miejsca i uważam je za swój wirtualny sukces. Oddanie Forum nie było jakimś spektakularnym gestem, a jedynie logiczną konsekwencją mojego stylu działania w Internecie. I powiem szczerze, że najbardziej mnie będzie cieszyć, gdy będzie ono funkcjonować, rozwijać się, bawić ludzi, ale i też uczyć, nawet już bez mojego udziału. Zupełnie nie interesują mnie sugestie innych, którzy próbują poprzez mnie wpływać na kształt i jakość Forum, bo ja po prostu w takie zakulisowe rozgrywki nie wchodzę.Jak to mawiają: sukces ma wielu ojców, porażka jest sierotą. Wielu teraz próbuje wspominać swój wkład, czy jakieś zasługi włożone w rozwój Forum, ale to nie ma absolutnie znaczenia, bo autorem będzie ten, kto go będzie budował, a to może czynić każdy.Dziś jestem jeszcze tam kimś ważnym, gdy zaprzestanę swej aktywności, zapomną o mnie, bo jestem dla innych wirtualnym tworem, jakich wiele. Bo jestem tu i teraz, jutro mnie nie będzie może. Jeśli komuś dobrze żyć w poczuciu, że czuje się twórcą Forum, to niech żyje w tym przekonaniu. Gdy ktoś jest szczęśliwy z powodu, że tam nie pisze, bo uważa to miejsce za tandetne i bezsensowne, to proszę bardzo. Fakty będą natomiast zupełnie inne, bo Forum będzie hulać i będzie o nim huczeć na czatach Tlenu. Sądzę, że wkrótce nie tylko tam. Bez względu na to, co jakaś zblazowana malkontentka, czy inny zawistny ciołek będzie o tym sądził. Pociąg zwany “Lot nad bocianim gniazdem” sunie po torach, a tylko od Ciebie zależy, czy do niego wsiądziesz. Zaletą jest też to, że można w każdej chwili się dosiąść i w każdej chwili wysiąść i nie sądzę, by miało to wpływ na komfort podróży oraz klasę zajmowanego miejsca.Uważam, że to dobre miejsce do wymiany poglądów, czy dyskusji i jestem dumny z niego, a Ty Drogi Czytelniku, możesz być kontent, tak jak ja, możesz się wkurwiać z tego powodu, Twej niemocy, możesz je czytać albo nie, możesz też mieć je totalnie w dupie.W kwestii administrowania miejscem powiem tyle, że ja ze swej strony dołożyłem wszelkich starań, by wszyscy uczestnicy zdecydowali wspólnie, kto ma opiekować się Forum. Wybrany demokratycznie administrator- miia zrezygnowała, choć przewrotnie twierdzi, że nie ma znaczenia, kto owym administratorem jest. Została nim nadziejka, powiem, że to nie ja jej przekazywałem uprawnienia, ale jestem zadowolony z tego faktu, że to właśnie ona przejęła Forum, bo ja jej ufam.Na blogach, forach działa prosta zasada, niczym prosto wyjęta z “Paragrafu 22″: Podrap mnie po plecach, to i ja ciebie podrapię. Oznacza to mniej więcej tyle, że sam będę wirtualnie uczestniczył w miejscach, które leżą w kręgu mych zainteresowań. Zapewne wynika to po części ze zwykłej zasady rewanżowania się za pomoc we wspieranie moich inicjatyw, ale też z czystego pragmatyzmu. Dążymy do tego, by koncentrować ludzi wokół siebie, by mieć pod ręką tych, których lubimy czytać. Bo przecież zarówno w życiu, jak i w sieci, to ja jestem dla mnie najważniejszy.

proces

Written by procesVII

Kwiecień 28, 2006 @ 3:24 pm

Odpowiedzi: 18

Subscribe to comments with RSS.

  1. - zart roku huraaaaaaaaaaaaa hi

    Fok

    Maj 25, 2006 at 5:37 pm

  2. Proces, dzięki za zaufanie :)

    “Prawdopodobnie gdyby widniał tam mój nick – nie pisałaby nadziejka. Która i tak nie pisze, ale to przecież bez znaczenia, bo jeśli mam ochotę się tam zabawić, to sobie coś sama zorganizuję”

    Miia, nadziejka pisze. Pisze wtedy, kiedy ma coś do “powiedzenia”. Nie piszemy przecież na akord, chyba, że piszemy? A może jesteś z tych osób, które uważają, że to admin powinien cały czas podkręcać rozmowy na Forum? Ale przecież bardzo dobrze wiesz, że Forum tworzą wszyscy. Poza tym, wzięłam to Forum, bo podobno miało iść do likwidacji, a chętnych nie było. Ile w tym prawdy, nie wiem.
    Co do Twojego administrowania na Forum, owszem, kiedyś to powiedziałam, że jeśli miia będzie zarządzać Forum, to ja nie będę na nim pisać. Ale na moją wypowiedź złożyło się wtedy wiele czynników, które na ten moment są już nieaktualne.

    nadziejka

    Kwiecień 29, 2006 at 1:32 pm

  3. Każdy z nas ma jakąś ważną przyczynę żeby gdzieś nie pisać i powinniśmy to uszanować. Nie wnikać w szczegóły, bo dojdzie w końcu do tego, że każdy będzie pisał tylko u siebie. A to byłoby dla netowej inteligencji zabójcze.;)

    Anonim

    Kwiecień 29, 2006 at 3:22 pm

  4. Zabójcze byłoby, gdyby nawet u siebie przestali pisać;)

    Anonim

    Kwiecień 29, 2006 at 5:09 pm

  5. Piszę tam, gdzie mam ochotę i wtedy, gdy mam ochotę. I osoba gospodarza danego miejsca ma dla mnie raczej drugorzędne znaczenie. Najważniejsze jest to, co się w danym miejscu dzieje i czy prowokuje mnie do wyrażenia własnej opinii. Z zasady tylko omijam miejsca, w których wyczuwam cenzorskie zapędy administratorów a także te, w których moja obecność jest przez gospodarzy niepożądana. W końcu – każdy po to ma lub może mieć swój kawałek cyberprzestrzeni, by czuć się w nim – u siebie…

    Jaguś

    Maj 3, 2006 at 9:49 pm

  6. Jaguś, podpisuję się pod tym, co napisałaś.

    nadziejka

    Maj 3, 2006 at 10:24 pm

  7. Feministki to mi się kojarzą z ZSRR, Tierieszkowa, Krupska itd. sofka ma w sobie coś z russkiej żensiny, komsomołki.

    Anonim

    Kwiecień 28, 2006 at 11:37 pm

  8. (…) Nie brak w Kamionce takich, którzy pod wpływem wrogiej propagandy, w ogóle nie wychodzili do pracy, jak np. Więcyk, czy Rybacki (…) Rybacki prawie przez całe żniwa przebywał w Kamionce, gdyż miał w tym czasie urlop (…) Ob. Rybackiemu, jako prezesowi GS SCh, przecież “nie wypadało”. Szkoda, że nie chodzi w białych rękawiczkach. /Ziarno selekcyjne dało obfity plon spółdzielcom w Kamionce, „Sztandar Ludu” (220) 1951/

    Anonim

    Kwiecień 29, 2006 at 1:35 am

  9. No tak, napisałam, że nie ma dla mnie znaczenia, kto zawiaduje forum. Ale podkreślam – dla mnie. Pewnie dlatego, że na forum jestem prawie od początku, na tyle długo, aby pamiętać kto je zakładał i pamiętać pierwsze na nim wątki. Oczywiście dla innych może to mieć znaczenie, na przykład grzesio wiesiowy obraził się na forum i postanowił na nim nie pisać tylko dlatego, że w górnym prawym rogu widnieje nadziejka. Prawdopodobnie gdyby widniał tam mój nick – nie pisałaby nadziejka. Która i tak nie pisze, ale to przecież bez znaczenia, bo jeśli mam ochotę się tam zabawić, to sobie coś sama zorganizuję. Dzisiaj skoncetrowałam wokół siebie justyśke, która nawet napisała “kurwa”, czym szalenie mnie zaskoczyła, oczywiście w sensie pozytywnym, jako kobieta pełna temperamentu. Z justyś na forum można konie kraść. I z Katjuszą. Oczywiście całuję obie w ust pąkowie.

    Anonim

    Kwiecień 28, 2006 at 5:01 pm

  10. Zapomniałam dodać, że Justysia skoncentrowała mnie wokół siebie. Takie naczynka połączone sobie byłyśmy.

    Anonim

    Kwiecień 28, 2006 at 5:03 pm

  11. miia;)
    Wycofałem się chwilowo z Forum. Niech dojrzewa na razie beze mnie. Choć powiem szczerze, iż jestem nieco zaniepokojony faktem, że jest nadto opanowane przez feministki. I Ty już dobrze tam wiesz, czyja to zasługa.
    A konie sobie z Justysią jak najbardziej kradnijcie, byle nie moje!

    Anonim

    Kwiecień 28, 2006 at 5:06 pm

  12. „Jesienią wyjechały na pola traktory. Ostre pługi zaorały miedze i dróżki. Lejami siewników wysypało się, w spulchnioną ziemię, ziarno. Było to ziarno selekcyjne, dostarczone przez PGR. Ludzie mówili o nim różnie. Niektórzy, że nie wzejdzie. Jednak mylili się. Za dwa tygodnie pole zazieleniło się.
    – Zeszło, ale sczeźnie – mówili wtedy wrogowie spółdzielni – To tak zawsze bywa, jak się zapowiada ładnie, to w końcu nic się nie zbiera.
    – Będę jeść chleb, jak sobie kupią – nadal pocieszali się okoliczni kułacy.
    Jednak na przekór wszelkiej propagandzie kułackiej zboże rosło i rosło. Na wiosnę zakwitło i kłosy zaczęły pęcznieć ziarnem. Wściekłość i zazdrość opanowała wrogów spółdzielni. Pocieszali się oni jeszcze, że wiatr je wyłoży lub grad zbije. Jednak – nie. 22-hektarowy łan gęstego żyta stawił opór i wiatrom.” /Ziarno selekcyjne dało obfity plon spółdzielcom w Kamionce, „Sztandar Ludu” (220) 1951/

    Anonim

    Kwiecień 28, 2006 at 5:48 pm

  13. Гимн Советского Союза

    Союз нерушимый республик свободных
    Сплотила навеки Великая Русь.
    Да здравствует созданный волей народов
    Единый, могучий Советский Союз!

    Славься, Отечество наше свободное,
    Дружбы народов надежный оплот!
    Партия Ленина – сила народная
    Нас к торжеству коммунизма ведет!

    Сквозь грозы сияло нам солнце свободы,
    И Ленин великий нам путь озарил:
    На правое дело он поднял народы,
    На труд и на подвиги нас вдохновил!

    Славься, Отечество…

    В победе бессмертных идей коммунизма
    Мы видим грядущее нашей страны,
    И Красному знамени славной Отчизны
    Мы будем всегда беззаветно верны!

    Славься, Отечество.

    Anonim

    Kwiecień 28, 2006 at 6:27 pm

  14. -Kto zamawiał ruskie?
    - Nikt, same przylazły…

    Anonim

    Kwiecień 28, 2006 at 7:04 pm

  15. У автора очень приятный слог

    gor5557

    Kwiecień 15, 2009 at 8:26 pm

  16. Я извиняюсь, что немного не в тему, а что такое RSS? и ка на него подписаться?

    borya874

    Kwiecień 16, 2009 at 3:30 pm

  17. Классная статья – спасибо!

    erit774

    Kwiecień 17, 2009 at 8:56 am

  18. Информативно,продолжай в том же духе

    gor5557

    Kwiecień 18, 2009 at 9:09 am


Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.